Coś na rozgrzewkę zostawiam

Wszystkim życzę , aby ich nie zasypało i nie zamroziło
Może by bałwana ulepić

....
Dzieci opowiadają mamie:
- Ulepiliśmy bałwana jeszcze większego od naszego tatusia.
Zimowe popołudnie... Dama wychodzi na spacer w futrze i spotyka na ulicy członków organizacji ekologicznej.
- Jak pani nie wstyd nosić futro zdarte z żywych norek ?
- To nie norki, to poliestry.
- A czy pani wie, ile poliestrów musiało oddać życie, żeby pani miała futro ?

