Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
IE to się takiego opisu nie doczekasz, bo nasze trasy, to samochodem na balety: Światowid-Ballada, Światowid -Krakowiak, Światowid- Zdrojowa i Światowid -Sanatorium Górnik. Wszystkie te trasy prowadziły przez Iwonicz Zdrój
Jeszcze zaliczyliśmy trasę samochodem do Rymanowa zobaczyć oświetlenie świąteczne i wypić grzańca w kawiarni pod namiotem.
Pozostałe trasy to spacery piesze po Iwoniczu Zdroju. Raczej o innych trasach po wertepach, żeby ktoś z naszego towarzystwa forumowego zaliczył nic nie wiem, ale zapytaj Kamelę, bo ona dużo młodsza od nas, to może jakąś trasę zaliczyła.
Może Insignia zaliczył jakąś trasę, nie wiem.
p-siak pisze: 09 lut 2024 21:25
O...o... Co z Insignia? Faktycznie taki orzeł,czy ...., bo ani mru mru o nim. On też jakiś wyciszony od miesiąca. Pozdrawiam.
A ten Pan wogóle wrócił z tego wyjazdu?
Przed, taki był aktywny, niecierpliwy i podjarany a teraz ...Ani mru mru...
Ekipa musiała go nieźle wyeksploatować
Pozdrawiam serdecznie uczestników tego wyjazdu i dziękuję za opis pobytu
N
Do swojej opinii jeszcze dodam trochę informacji o samym Iwoniczu Zdroju.
Można powiedzieć, że jest to smętne uzdrowisko w którym nic si ę nie dzieje. Wzdłuż głównej ulicy Iwonicza, jest a mnóstwo opuszczonych budynków, zaniedbane ich otoczenie, a kiedyś pewnie były to atrakcyjne miejsca noclegowe.
Mieszkańców pewnie jest bardzo mało, bo spotykani przez nas ludzie, to kuracjusze z okolicznych sanatoriów.
Jeżeli nie masz nawigacji, to z informacją jak dojść, czy dojechać, a nawet ustalić, gdzie jest przystanek dla autobusów, czy busów jest kiepsko, bo nie ma kogo zapytać. Sklepy pozamykane z wyjątkiem kilku spożywczych, jak Delikatesy, czy Żabka.
Kolega chodził i szukał miejscowego, żeby zapytać o przystanek i niestety nikogo nie znalazł, bo ludzie odpowiadali, że nie tutejsi.
Do wszystkie prawie obiektów sanatoryjnych strome podejścia i podjazdy, co zimą dla mniej sprawnych jest utrudnione i nie dziwię się, że dużo osób nie chce tam jechać.
Zimą też chodniki tylko odśnieżone ciągnikiem z pługiem, nie widziałem przez dwa tygodnie żadnych pracowników odśnieżających ciągi piesze. Sypie się tylko piaskiem bez użycia środków chemicznych.
Z uwagi na powyższe odradzam mniej sprawnym ruchowo, czy oddechowo wyjazd do Iwonicza Zdroju, bo pozostanie tylko spacer po skromnym deptaku w centrum do którego jeszcze trzeba zejść z sanatorium z góry i później wrócić pod górę. Oczywiście to jest moje zdanie w tym temacie.
Kaziu masz rację, bo dużo się działo i było by co opowiadać, ale na forum ogólnym się nie da.
Jak wcześniej pisałem nie mogłem też relacjonować pobytu i domyślasz się czemu był taki zakaz