O , kawę Martinka zostawiła
Zbyszek , a co Ty tak codziennie do lekarzy biegasz

wczoraj , dzisiaj
Alutko - rozumiem

pisz co zapamiętasz
Marzenka i Grażynka się byczą

Ysolek pakuje autko
A u mnie taka historia

wnuś z zerówki , nagle przestał lubić wyjazdy na basen

, a lubił ... jeżdżą raz w tygodniu ze szkoły , a teraz , a to brzuch boli , a to coś tam .. i zostaje na świetlicy
dzisiaj właśnie mają ten basen od 8,0 ... synowa zadzwoniła do wychowawczyni , żeby nie zważała na Jego " bóle brzucha " , tylko wsadziła Go z dziećmi do autokaru . Synowa już będzie na basenie , oczywiście niewidzialna dla wnuka i dowie się w czym tkwi problem .
Jeśli jeżdżą sami , tzn. z mamą i bratem , jest ok. , a ze szkoła nie chce
U mnie pogoda listopadowa
.....
Idzie facet przez pustynię, jest bardzo spragniony, widzi sklep z krawatami, ”Po co mi krawat?” - myśli. Idzie dalej, a tam basen z zimną, czystą wodą, a u góry napis: ”Bez krawatów nie wpuszczamy”.
W hotelowym basenie pływa blondynka. Nagle straciła majtki. No cóż tu zrobić. Wychodzi z basenu, chwyta pierwsza lepszą tabliczkę i wbiega do hotelu. Po drodze zbiera się tłum i blondynka wykrzykuje:
- Nie ma z czego się śmiać.
Spojrzawszy w lustro widzi na tabliczce: ”Tylko dla dorosłych. Głębokość od dwóch do dziesięciu metrów”.
