Dziękuję i cześć Aniołku

, w pierwszych słowach mego

....... nie nie nie romantyzm później

.
Teraz skupimy się na parzeniu kawy z dodatkiem kakao ? kakaa ? kakałka......... a co, Miodek nas nie zabije

, a kakałko pewnikiem wzmocni

.
Nie będę wprowadzał szkół czy innowacji, bo pewnie możesz skorzystać z podpowiedzi, ale może i sama coś wypracujesz....... przecież nie musisz

. Zobaczysz co Ci najbardziej będzie odpowiadało. Jeżeli jesteś bardzo przywiązana do ścisłych proporcji....... to proponuję aptekę

, a jeżeli nie , to mam dla Ciebie pewną propozycję. Część wody przeznaczoną do kawy, najlepiej gorącą zalej kakałko, które będziesz chciała wypić z kawą. Po rozpuszczeniu w gorącej wodzie i zmianie konsystencji na płynną, będzie gotowe do zalania pozostałą częścią wody w której zaparzyłaś kawę. W jakiej temperaturze pijesz kawę czy gorącą czy dobrze ciepłą, to już sama zdecydujesz i metodą doświadczalną w jakim czasie połączysz oba składniki, aby napój był w odpowiedniej dla Ciebie temperaturze....... chyba nic nie przeoczyłem, a jak coś, to wiesz gdzie mnie szukać

, smacznego

.
Ładny przepis ? myślę, że szybciej zrobisz niż przeczytasz

.
To może teraz o romantyzmie ?.......
"Miłość szczęśliwa"
Autorka: WISŁAWA SZYMBORSKA
INTERPRETACJA
Miłość szczęśliwa. Czy to jest normalne,
czy to poważne, czy to pożyteczne -
co świat ma z dwojga ludzi,
którzy nie widzą świata?
Wywyższeni ku sobie bez żadnej zasługi,
pierwsi lepsi z miliona, ale przekonani,
że tak stać się musiało - w nagrodę za co?
za nic;
światło pada znikąd -
dlaczego właśnie na tych, a nie na innych?
Czy to obraża sprawiedliwość? Tak.
Czy to narusza troskliwie piętrzone zasady,
strącą ze szczytu morał? Narusza i strąca.
Spójrzcie na tych szczęśliwych:
gdyby się chociaż maskowali trochę,
udawali zgnębienie krzepiąc tym przyjaciół!
Słuchajcie, jak się śmieją - obraźliwie.
Jakim językiem mówią - zrozumiałym na pozór.
A te ich ceremonie, ceregiele,
wymyślne obowiązki względem siebie -
wygląda to na zmowę za plecami ludzkości!
Trudno nawet przewidzieć, do czego by doszło,
gdyby ich przykład dał się naśladować.
Na co liczyć by mogły religie, poezje,
o czym by pamiętano, czego zaniechano.
kto by chciał zostać w kręgu.
Miłość szczęśliwa. Czy to jest konieczne?
Takt i rozsądek każą milczeć o niej
jako skandalu z wysokich sfer Życia.
Wspaniale dziatki rodzą się bez jej pomocy.
Przenigdy nie zdolałaby zaludnić ziemi,
zdarza się przecież rzadko.
Niech ludzie nie znający miłości szczęśliwej
twierdzą, że nigdzie nie ma miłości szczęśliwej.
Z tą wiarą lżej im będzie i żyć, i umierać.
źródło:
https://poezja.org/wz/Wislawa_Szymborsk ... szczesliwa
Miłego i słonecznego dnia

.