ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9719
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Dobra, dobra, a kto sugerował wydawanie kilku rozkazów jednocześnie? :? Z doświadczenia wiem, że należy wydawać jedno polecenie na raz, zwłaszcza dzieciom i ... :oops: :P , jeśli chce się osiągnąć pożądany efekt. :D

Ale w lesie widać i czuć już wiosnę. :D Mimo tych nocnych przymrozków, zaczyna się robić zielono. Jak to dobrze, że wiosna przed nami. :D

Ten sposób z rozpuszczaniem kakao w wodzie genialny. Dzięki za poradę. :kwiat: Teraz to mam napój bogów, mało, że zdrowy, to jeszcze pyszny. :D :D
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19810
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

A czy ja dziecko jestem ? :roll: .
Nie ma sprawy...... przynajmniej do czegoś się przydałem :P :lol: .
Widzę, że spacerek relaksujący odprawiony, nastrój dopisuje i tylko wyczekujesz wiosennej bomby, która szybko i wszystko przemaluje na zielono :lol: . U mnie w skrzynkach pelargonie i kalanchoe zaczynają kwitnąć. Niestety część do zimy nie dotrwała, ale jak już zapowiedzą ciepłe dni, to trzeba będzie uzupełnić braki.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9719
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Dajmy spokój tym rozkazom. :oops:
Niech roślinki cieszą oko. :)
U mnie hiacynt w doniczce na parapecie kwitnie i pięknie pachnie.
Powiedz mi, czy to kakao rozpuszczone i włożone do lodówki, wiadomo stęgło, to czy łatwo się potem rozpuszcza? Wystarczy dodać do kawy czy lepiej podgrzać jakoś? :?
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19810
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Dobrze dyrygentko ;) . Niech Ci pachnie , chociaż hiacynt ma bardzo intensywny aromat rozlewający się na całe mieszkanie :) .
Rozpuści się w gorącej kawce, tyle tylko, że kawka się mocno schłodzi. Nie wiem jak zaparzasz, najwyżej wcześniej wyciągniesz porcję i ogrzejesz........ w dłoniach ;) :lol: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9719
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

No właśnie, też mnie to martwi że ostudzić mi to kawę. :?
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19810
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Jak parzysz kawkę ?
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19810
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Jakby co , to ja idę podrzemać, spokojnej i kolorowych :) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9719
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

ANDY12345 pisze: 09 mar 2024 20:36 Jak parzysz kawkę ?
Parzę w szklanym zaparzaczu. Nie mam ekspresu, bo go nie potrzebowałam, gdyż do niedawna nie piłam kawy, a zwłaszcza czystego espresso, bo źle się czułam, ale że wsztstko przemija i się zmienia, to zaczęłam pić i się okazało, że mi służy. :shock: Taka sytuacja. :)
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9719
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

ANDY12345 pisze: 09 mar 2024 22:18 Jakby co , to ja idę podrzemać, spokojnej i kolorowych :) .
Dobrej nocy, przede wszystkim spokojnej. :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19810
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Dziękuję i cześć Aniołku :) , w pierwszych słowach mego :lol: ....... nie nie nie romantyzm później ;) :P .
Teraz skupimy się na parzeniu kawy z dodatkiem kakao ? kakaa ? kakałka......... a co, Miodek nas nie zabije :lol: , a kakałko pewnikiem wzmocni :P .
Nie będę wprowadzał szkół czy innowacji, bo pewnie możesz skorzystać z podpowiedzi, ale może i sama coś wypracujesz....... przecież nie musisz ;) . Zobaczysz co Ci najbardziej będzie odpowiadało. Jeżeli jesteś bardzo przywiązana do ścisłych proporcji....... to proponuję aptekę ;) :lol: , a jeżeli nie , to mam dla Ciebie pewną propozycję. Część wody przeznaczoną do kawy, najlepiej gorącą zalej kakałko, które będziesz chciała wypić z kawą. Po rozpuszczeniu w gorącej wodzie i zmianie konsystencji na płynną, będzie gotowe do zalania pozostałą częścią wody w której zaparzyłaś kawę. W jakiej temperaturze pijesz kawę czy gorącą czy dobrze ciepłą, to już sama zdecydujesz i metodą doświadczalną w jakim czasie połączysz oba składniki, aby napój był w odpowiedniej dla Ciebie temperaturze....... chyba nic nie przeoczyłem, a jak coś, to wiesz gdzie mnie szukać ;) :lol: , smacznego :) :kwiat: .
Ładny przepis ? myślę, że szybciej zrobisz niż przeczytasz :lol: .

To może teraz o romantyzmie ?.......

"Miłość szczęśliwa"
Autorka: WISŁAWA SZYMBORSKA
INTERPRETACJA
Mi­łość szczę­śli­wa. Czy to jest nor­mal­ne,
czy to po­waż­ne, czy to po­ży­tecz­ne -
co świat ma z dwoj­ga lu­dzi,
któ­rzy nie wi­dzą świa­ta?

Wy­wyż­sze­ni ku so­bie bez żad­nej za­słu­gi,
pierw­si lep­si z mi­lio­na, ale prze­ko­na­ni,
że tak stać się mu­sia­ło - w na­gro­dę za co?
za nic;
świa­tło pada zni­kąd -
dla­cze­go wła­śnie na tych, a nie na in­nych?
Czy to ob­ra­ża spra­wie­dli­wość? Tak.
Czy to na­ru­sza tro­skli­wie pię­trzo­ne za­sa­dy,
strą­cą ze szczy­tu mo­rał? Na­ru­sza i strą­ca.

Spójrz­cie na tych szczę­śli­wych:
gdy­by się cho­ciaż ma­sko­wa­li tro­chę,
uda­wa­li zgnę­bie­nie krze­piąc tym przy­ja­ciół!
Słu­chaj­cie, jak się śmie­ją - ob­raź­li­wie.
Ja­kim ję­zy­kiem mó­wią - zro­zu­mia­łym na po­zór.
A te ich ce­re­mo­nie, ce­re­gie­le,
wy­myśl­ne obo­wiąz­ki wzglę­dem sie­bie -
wy­glą­da to na zmo­wę za ple­ca­mi ludz­ko­ści!

Trud­no na­wet prze­wi­dzieć, do cze­go by do­szło,
gdy­by ich przy­kład dał się na­śla­do­wać.
Na co li­czyć by mo­gły re­li­gie, po­ezje,
o czym by pa­mię­ta­no, cze­go za­nie­cha­no.
kto by chciał zo­stać w krę­gu.

Mi­łość szczę­śli­wa. Czy to jest ko­niecz­ne?
Takt i roz­są­dek każą mil­czeć o niej
jako skan­da­lu z wy­so­kich sfer Życia.
Wspa­nia­le dziat­ki ro­dzą się bez jej po­mo­cy.
Prze­nig­dy nie zdo­la­ła­by za­lud­nić zie­mi,
zda­rza się prze­cież rzad­ko.

Niech lu­dzie nie zna­ją­cy mi­ło­ści szczę­śli­wej
twier­dzą, że ni­g­dzie nie ma mi­ło­ści szczę­śli­wej.

Z tą wia­rą lżej im bę­dzie i żyć, i umie­rać.

źródło: https://poezja.org/wz/Wislawa_Szymborsk ... szczesliwa

Miłego i słonecznego dnia :) .
ODPOWIEDZ