Dzień dobry.
U mnie również piękny dzień się zapowiada.
Wolne od pracy, nawet obiadu nie trzeba gotować, jest od wczoraj.
Póki co przysiądę się i skorzystam z zaproszenia na zieloną herbatkę, trzeba czasami posiedzieć na tarasie i nacieszyć oczy efektami swojej pracy.

Już w pełni rozkwitnięta najwcześniejsza odmiana azalii, a pozostałe już popękały i pokazują swe kolory. Kwitnie już też glicynia.
Po południu oczywiście rowerek.
Zapraszam na smardze jak ktoś lubi...z własnego ogrodu.
Milej niedzieli życzę.
