A daj spokój, ja mam chorobę morską i jedynie na bardzo dużych jednostkach się nie ujawnia, gdy nie kołysze zbyt mocno.
Po trudach morskiej podróży
Moja checklista też ma sporo punktów.
Miłej niedzieli i owocnej pracy.






A ja właśnie w papierach elektronicznych siedzę i też przydałby mi się zimny kubeł na głowę, bo styki się przegrzały.ANDY12345 pisze: 14 kwie 2024 16:01 Dobrze, zostaniemy na lądzie.
Mnie już został tylko zmywak, ale trzeba odpocząć
. Myślałem, że coś z papierologią ruszę, ale chyba nie będzie mi się chciało. Będzie trzeba nadrobić w tygodniu. Może chłodny umysł po zabiegach poprawi sprawność w komponowaniu
.
Powodzenia w przerabianiu.


