...ma rację Gienia,odnośnie mojego się tu pojawienia, zanim odlecą motyle,GIENIA pisze: 10 mar 2024 09:44 Może , gdy już ziemia porośnie świeżą trawą , reminiscencje się pojawią![]()
wpadłem tylko na chwilę...wymienić słów kilka z Wami...tak, między wierszami...
więc chwalę tę WIOSNĘ i..wiosenne odloty miłosne...
tak sobie pomyślałem...że dawno tu nic nie pisałem...
a skoro znów tu bazgrolę i trzeszczę...to coś Wam na szybko obwieszczę...
Z ust - pocałunków ulewy, deszcze,
Drżących lian dłońmi- oplatam, pieszczę...
Szeptem do ucha czule szeleszczę...
Pragnę, pożądam , wciąż skamle - jeszcze....
Łamię kanony - w nich się nie mieszczę,
Wpijam się w Ciebie jakbym był kleszczem...
Nadciąga finał …
Przeszywa dreszczem.
Modlę się, bluźnię - wciąż w Tobie jestem,
Pragnę, pożądam, pieszczę i wrzeszczę...
Właściwie błagam... Chwilo, trwaj jeszcze...
I... Lekka bryza oddechem łechce,
Patrzę na świat zalany deszczem,
A chmur ołowiu wypełnia przestrzeń
Sinym mnie smaga , Katharsis wieszczę.
Myśli - jak kruki, krążą złowieszcze…
I.... Myślę....
Zechcesz mnie, czy nie zechcesz?
C.


