Nutko, tylko nie daj się wrobić w statyny.Nutka pisze: 29 maja 2024 09:47 Uchowałam się do tej pory bez problemu z cholesterolem , a tu jak nie jebutnęło w górę![]()
Pogaduchy
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9779
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Pogaduchy
-
Gość
Re: Pogaduchy
Maj się kończy
Mimo wszystko dużo optymizmu i zdrowia życzę wszystkim.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Statyny, to konieczność....chyba
Mój cholesterol nie jest tragiczny, nie stanowi dla mnie problemu, ani powodu do zmartwień
Po prostu mnie zaskoczył. Jak się utrzymywał w okolicy 200, a wciągu pół roku podskoczył na 280,
to się zdziwiłam. Myślałam, że to idzie stopniowo
I maj się skończył. Piękny był, pogodowo, bo reszta.... bez szału
Zapowiadają burze,burze,burze.... a tu ani kropla
Dzień dobry
-
Kleinehexe
- Super Kuracjusz

- Posty: 9779
- Na forum od: 20 mar 2020 22:12
- Podziękował: 26 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Pogaduchy
Pozdrawiam
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2198
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 19 razy
- Podziękowano: 79 razy
Re: Pogaduchy
Miałem cholesterol 210. Moja pani doktor zaleciła dietę i picie czerwonej herbaty, zapisała statyny.
Dieta pozostała taka sama, statyn nie brałem, tylko piłem czerwoną herbatę 2 razy dziennie po dwa parzenia. Po trzech miesiącach spadło o 15 jednostek. Lekarka odeszła, pojawił się nowy lekarz, któremu pochwaliłem się wynikiem. Nie spodobało mu się to. Tak sugestywne tłumaczył mi czym to może grozić, że w wyobraźni widziałem już swój nagrobek na lokalnym cmentarzu.
Zacząłem brać leki. Po kolejnych trzech miesiącach wynik ok 140.
Czerwoną herbatę piję dalej, posmakowała mi, ale już w mniejszych ilościach.
To mój przypadek, a Ty Nutko zdecydujesz sama w swojej mądrości.
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Pogaduchy
Ostatnio słuchałam wywiadu z profesorem, który stwierdził jednoznacznie, że choresterol jest nieodzowny dla mózgu.
Buziaki
U mnie tylko postraszyło przez 10 minut deszczem...
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2198
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 19 razy
- Podziękowano: 79 razy
Re: Pogaduchy
Generalnie cholesterol odkłada się w tętnicach. Jak zareaguje nasz mózg, gdy one zostaną zapchane?
Takie pytania laika.
- Nutka
- Przyjaciel forum

- Posty: 32450
- Na forum od: 20 lut 2015 19:53
- Oddział NFZ: Świętokrzyski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 29 razy
- Podziękowano: 6 razy
Re: Pogaduchy
Jest jedna grupa ludzi, lekarzy, dietetyków.... którzy są za zbijaniem cholesterolu,
a druga grupa twierdzi,że cholesterol potrzebny jest do normalnego życia
Najlepiej wypośrodkować, a resztę podpowie organizm
Też gdzieś, kiedyś czytałam naukowca,Ewaszku, który opierając się na różnych badaniach twierdził,
że zbijanie cholesterolu na starość zaowocuje w demencję czy alzheimera
Dobrze wnioskujesz, Hexa. Tak własne miało byćKleinehexe pisze: 31 maja 2024 11:12 Nutko, jeśli dobrze wnioskuję z kontekstu, miało być "statyny to ostateczność".![]()
