Coś smacznego i dobrego czyli...

Kulinarny kącik kuracjuszy. Jeśli gotowanie to Twoja pasja i chcesz się tym podzielić, pisz w tym dziale. Mile widziana posiłki, diety mogące pomóc w różnych schorzeniach.
Regulamin forum
Uwaga! Zamieszczamy osobiście sprawdzone przepisy. Jeśli wstawiacie zdjęcia, powinny to być zdjęcia samodzielnie przygotowanych potraw.
W pozostałych zasadach pisania obowiązuje jak zwykle regulamin forum viewtopic.php?t=10 oraz netykieta.
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Uwielbiam szpinak ale muszę uważać względy zdrowotne. dla jednych zdrowy dla drugich nie ( puryny ,dna) Co nie znaczy że go nie jadam wręcz odwrotnie.
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Sloneczko »

sztani pisze:Uwielbiam szpinak ale muszę uważać względy zdrowotne. dla jednych zdrowy dla drugich nie ( puryny ,dna) Co nie znaczy że go nie jadam wręcz odwrotnie.
Sztani :kwiat: witaj :) puryny, spożywane w umiarkowanych ilościach nie są szkodliwe :D a takie roladki są pyszne ;) :)
Awatar użytkownika
sztani
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 7151
Na forum od: 28 gru 2012 09:59
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 12
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 7 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: sztani »

Dlatego drogie Słoneczko nie rezygnuję ze szpinaku. A Twoje wyglądają bosko. Palce lizać . ;) ;) ;)
Awatar użytkownika
Sloneczko
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 25189
Na forum od: 23 kwie 2013 17:54
Oddział NFZ: Świętokrzyski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 30 razy
Podziękowano: 37 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Sloneczko »

sztani pisze:Dlatego drogie Słoneczko nie rezygnuję ze szpinaku. A Twoje wyglądają bosko. Palce lizać . ;) ;) ;)
Niooooooooo :roll: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Asik »

Od czasu przedszkola nie cierpię szpinaku :evil:
Awatar użytkownika
Felice
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 21266
Na forum od: 09 sty 2011 10:42
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 33 razy
Podziękowano: 109 razy

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Felice »

Ja szpinak uwielbiam w każdej postaci,moi najbliżsi również,więc robię dość często.Wszyscy najbardziej lubią lasagne szpinakowe,ale pierogami czy rybą pod pierzynką ze szpinaku i beszamelem też nie gardzą.
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: krecik »

Asik pisze:Od czasu przedszkola nie cierpię szpinaku :evil:
Asik :kwiat: , zależy jak jest przyrządzony. W wersji przetworzonej jest ok. W przedszkolu podawano, tak jak to wcześniej Słoneczko napisało, jako kupkę g... :lol:
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: Asik »

Kreciku, właśnie takie mi zostały wspomnienia i jakoś nie mogę się przemóc :lol: Szczególnie, że panie przedszkolanki twardo stały na stanowisku, że mam to zjeść :lol:
Awatar użytkownika
krecik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 2904
Na forum od: 04 cze 2013 17:44
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Staż sanatoryjny: 5

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: krecik »

A ja początkowo chodziłem do tzw. ochronki która prowadziły siostry zakonne. Ale koledzy śmiali się widząc nas na spacerze i wtedy ja twardo stanąłem na stanowisku, że tam więcej nie pójdę :lol: .
W rezultacie przeniesiono mnie do normalnego przedszkola i tam właśnie był ten szpinak :mrgreen:
Awatar użytkownika
biedroneczka
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 4424
Na forum od: 03 sty 2012 09:40
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 8

Re: Coś smacznego i dobrego czyli...

Post autor: biedroneczka »

Niestety, ja też mam traumę z dzieciństwa na sam widok szpinaku nie mówiąc o smaku. Do tej pory nie jadam, choć moja przyjaciółka próbowała mnie do niego przekonać. Raz spróbowałam i.....nic :roll: dziubnęłam troszkę, ale niestety nie smakował mi. Ale przecież bez szpinaku też można żyć............ ;) :lol: :lol:
Zablokowany