Obyś się Małgosiu jeszcze kiedyś tak pomyliła

.
Przeprosiny przyjęte.
Z Włoszkami grały nasze dziewczyny chyba w pierwszym meczu, ale to była wtedy inna włoska drużyna. Teraz będzie poprzeczka wyżej.
Ale...
Vargas sama jedna niby mogła wygrać mecz, ale to tak nie działa. A Polki na fali mogą jeszcze nam dać trochę radości.
Zmieniam kanał i dyscyplinę. Do zobaczenia na półfinale.