Mówiłaś o znajomej od której kupujesz makaron. Porozmawiaj z nią, to może da Ci parę rad żebyś nie musiała odkrywać Ameryki. To jest takie samo ciasto jak na makaron, tyle tylko, że bardziej wilgotne i ciągliwe.
Wstukaj "ciasto na pierogi" wyświetlą Ci się porady, przepisy i filmiki. Z reguły proporcje są bardzo podobne, ale jedni dodają olej czy masło, inni jajko, także musisz już sama spróbować doświadczalnie

