NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9008
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 12 razy
Podziękowano: 52 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: Kleinehexe »

darek pisze: 05 lip 2024 13:25 Klaine

Czy MIŁOŚĆ -ISTNIEJE ???

Nie jest tylko zauroczenie .
Zauroczenie które objawia się Motylkami czy Myszkami w okolicach brzucha

Oczywiście każdy chciałby powrócić z Miłymi Wspomnieniami
Chęcią powrotu do
Miejsc gdzie ODNOWIŁ się nie tylko zdrowotnie ale i duchowo

Pamiętam
Takie pobyty że jak to powiedział Kolega z Kwadratu
Dopiero rano żeśmy się rozpakowywali a tutaj trzeba szukac kufra i wracać
Nie będę dywagować czy istnieje prawdziwa miłość czy nie. Niech każdy sam sobie odpowie, ale przyznasz, że te motyle w brzuszku są bardzo przyjemne. :oops: :D Chyba lepiej je czuć, niż mieć ściśnięty żołądek od ciągłej frustracji i niezadowolenia. :?

I wiesz co, uważam, że wcale nie trzeba nigdzie jechać (choć tego nie wykluczam), by odnowić się zdrowotnie i duchowo. Sęk w tym, by żyć tak w codzienności. Często gonimy za szczęściem myśląc, że ono jest gdzieś tam. Oczekujemy, że spotka nas coś wspaniałgo, tylko wtedy, gdy udamy się w inne miejsce, a potem, albo to miejsce nas rozczaruje, albo wręcz przeciwnie, i gdy wracamy do domu czujemy się nieszczęśliwi, że to już koniec, tęskniąc i wspominając :cry: lub psiocząc i narzekając, że było nam źle. :evil:
Trzeba żyć tak, by nie mieć czasu na wspomnienia. Żyć tu i teraz, bo nic innego nie mamy. Cieszyć się każdą drobnostką, tym co mamy, a często mamy naprawdę dużo, tylko nam spowszedniało. Dostrzegać dobre rzeczy, nie skupiać całej uwagi na tym co złe. Jak jest jakiś problem, to działać, rozwiązywać, ale potem to puszczać, nie żyć tym, nie roztrząsać, nie nosić w sobie.
Takie jest moje spojrzenie, :oops: ale każdy żyje własnym życiem. Życzę, by jak najlepszym i spełnionym. :kwiat: :D
Awatar użytkownika
ZbigniewMax
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 789
Na forum od: 10 maja 2022 09:24
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: ZbigniewMax »

Było tutaj tyle razy pisane, w sanatorium należy używać zabezpieczenia, nawet w temacie co zabrać jest napisane, brać prezerwatywy.Nie dostosowałeś się to masz niespodzianki. Pozdrawiam 😀
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8230
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: darek »

oj Zbyszku

Ale podczas wizyty u tego No Pana doktora od tych chorób
To on wyraźnie STWIERDZIŁ

Brak odczynów i objawów choroby wenerycznej

Nawet wykonano odplatnie za 99 zeta test krwi z żyły
Tutaj WSZYSTKO OK

Problem jest gdzie indziej jakieś antybiotyki jakies dziwne kremy masci i Apteka kosztowała mnie prawie 250 zeta
a jak Nie
To kolejna wizyta

A Ty jako Polak Katolik już ŻYCZYŁEŚ Mi abym posiłkował sie ulubionym lekiem kuracjiuszy Vibromycyną :)
Awatar użytkownika
ZbigniewMax
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 789
Na forum od: 10 maja 2022 09:24
Oddział NFZ: Małopolski
Podziękował: 2 razy
Podziękowano: 10 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: ZbigniewMax »

Trudny przypadek,ciekawe czy profesor Strawiński by sobie poradził.Darek oglądaj mecz! :)
Awatar użytkownika
Miriam
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 437
Na forum od: 03 lis 2018 15:32
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: Miriam »

Darek a ty przywiozłeś z sanatorium wysypkę czy motyle w brzuchu? Czy jakie tam inne owady? :D
Awatar użytkownika
Miriam
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 437
Na forum od: 03 lis 2018 15:32
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 4

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: Miriam »

Muszę to koniecznie wiedzieć :lol:
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: Maryann »

A mówiłam, nie łaź Darek po basenach bo tam syf.... Dobrze, że w ciąży nie jesteś.😂
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8230
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: darek »

Miriam pisze: 06 lip 2024 20:03 Muszę to koniecznie wiedzieć :lol:
Obiecuję NIEBAWEM
Pojawić się ze stosownymi dokumentami
Aby uwiarygodnić moje wypociny.
Zresztą juz jestem w trakcie kuracji specyficznym środkiem i nawet fajnie schodzi choć nie chwalę dnia przed zachodem
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8230
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: darek »

Maryann pisze: 06 lip 2024 20:04 A mówiłam, nie łaź Darek po basenach bo tam syf.... Dobrze, że w ciąży nie jesteś.😂
MARY ANN

No gdybym zaciążył to Wiele Osób chciałoby mnie znać nie tylko osobiście.
Wyobrażasz Sobie jaki byłbym POPULARNY.

A moja przypadłość może nie z Basenu ,ale raczej z SUPER CZYSTCH wanien o których wspominałem podczas opisu obiektu.

Cóż mnie dopadła "opryszka "
Innych jak wspomniałaś Ty i Nasz Zbyszek
Niechciana ciąża.

No ale z tym chyba nie ma PROBLEMU
Zapewne aptekarze z Ciechocinka
Nie mają KLAUZULI SUMIENIA
I zaradzą Problemowi.

Zresztą na Marginesie w Ciechocinku Leki jakieś takie troszkę droższe niż w miastach z których przyjeżdżamy na kurację
No ale....
Należy się z tym liczyć
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8230
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: NIESPODZIANKA po pobycie Sanatoryjnym

Post autor: darek »

Dzięki Naszemu -Słoneczku
I sugestii pewnego specyfiku.
Dziś stan zapalny diametralnie uległ poprawie .
Choć przez sobotę -niedzielę -nieźle pomstowałem

Dobrze ,że w Moim przypadku była to mocna opryszczka a Nie jak Wspomniała
Moja Parafianka -Ciąża
Bo tutaj byłby już PROBLEM
ODPOWIEDZ