Dzień dobry kochani Szaleńcy
Martinka

z pracy humorem nas wita
Gorąco ale pod chmurkami i nie praży.
Wczoraj zacząłem myć całą elewację na domu, akurat kolega tym się zajmuje zawodowo więc go zatrudniłem
Liczy na moją kuchnię bo lubi dobrze zjeść a ja postanowiłem stanąć na wysokości zadania.
Powiedziałem mu że tak będę gotował jak on będzie mył
Jak na razie obaj jesteśmy zadowoleni
Zapraszam na poranną kawę i herbatkę z humorem
Pewien turysta pyta się Beduina:
- Panie jak dojść do Egiptu?
- Panie cały czas prosto a w czwartek w prawo.
– Czy Twój mąż pamięta jeszcze datę Waszego ślubu?
– Już nie. Ale powiem Ci, że to bardzo dobrze.
– Jak to: bardzo dobrze?
– Bo mogę przypominać mu o tej rocznicy kilka razy w roku i zawsze dostanę coś fajnego w prezencie!
Miłego, słonecznego i uśmiechniętego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
