Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Planujesz wyjazd do sanatorium? Wyjeżdżasz do sanatorium, szpitala, chcesz się umówić z kimś kto również wyjeżdża w to samo miejsce w podobnym terminie? Chcesz dowiedzieć się co zabrać lub jak było? Tu możesz nawiązać kontakt.
Na turnusach NFZ oczywiście przewaga pań i tak na dziesięciu kuracjuszy przypada dwóch, trzech facetów, a reszta to panie. Tak jest nad morzem, jak też w innych uzdrowiskach.
Dlatego też mamy trudniej w staraniach o jedynki.
Oczywiście wiek kuracjuszy NFZ to przewaga od 60+
Nie NFZ nie jest połączony z Zusem .Pacjenci ZUS przyjeżdżają np 18 sierpnia a NFZ 23 sierpnia .Troche nie rozumiem dlaczego miały by ci przeszkadzać połączone NFZ z Zusem .Pacjeni NFZ są nieraz bardziej otwarci komunikatywni i pełni życia niż ZUS .Ja bym nie kategoryzował ludzie to ludzie a ze starsi niż z zusu ? Jakie to ma znaczenie.
Myślę podobnie jak Juras, a byłem raz na turnusie z ZUS w Równicy i już później zrezygnowałem z następnych wyjazdów na rzecz NFZ.
Po tym co zobaczyłem i przeżyłem na tym turnusie ZUS wolę jednak turnusy z NFZ.
Jest tu dużo lepsza integracja niż na turnusach ZUS, a mam porównanie.
Ponieważ wybieram tylko pobyty nad morzem, to jestem szczęśliwy, że tu nie ma kuracjuszy z ZUS, bo jest tylko NFZ i komercja.
Hmmm napisałeś ,,szkoda że turnus ZUS łączy się z NFZ'' a to nie pytanie tylko stwierdzenie…Pojedziesz przeżyjesz jeżeli nie bedziesz się zbytnio asymilować,zobaczysz że nie ma się czego bać panie z NFZ krzywdy Ci nie zrobią.
Tak jest na samym końcu Polańczyka na tak zwanym cyplu aby tam się dostać wystarczy wychodząc z Plonu kierować się główną drogą w prawo .Trzeba dość spory kawałek się przespacerować . Plaża w sezonie jest strzeżona ogólnie na jeziorze działa WOPR więc jest w miarę bezpiecznie ale nierozsądnych ludzi nie brakuje .Pogoda nad Soliną potrafi w ciągu kilku chwil się gwałtownie zmienić .Mozna wynająć łódki kajaki rowerki wodne i wodne rowerki elektryczne chociaż to raczej bardziej skuter wodny niż rower .