Nie jestem zmarźluch, tylko stałocieplna.

Zdarzyło mi się nocować w namiocie przy ujemnej temperaturze i dałam radę, ale źle znoszę nagłe skoki temperatur. Chwilę potrwa zanim się przestawię.

Ale przyznam, zdecydowanie wolę ciepłe klimaty.
Kształt nie ma większego znaczenia, przynajmniej w przypadku zapiekanek.

Także sam wybierz jak ci wygodnie.
Czuję, że jak się dowiemy jak wygląda świat energii, to ten świat wywróci się nam do góry nogami.
