Dzień dobry a i ładny i słoneczny zapowiada się bo ani jednej chmurki i słonko pełną buzią przy 14 stopniach na razie
Witajcie kochani Szaleńcy
Wczoraj miało padać, miały walić pioruny, miało być brzydko, deszczowo i wogóle a było ciepło no może słonka nie było ale deszczu tylko kilka kropel a burza i pioruny to tylko w gaciach po kapuście albo grochu

Jutro będzie już klient po moje auto a nowego jeszcze nie ma choć miało być w tym tygodniu, chyba będę dzwonił i zapytam co się dzieje.
Zapraszam na kawę z humorem
Facet miał papugę, która ciągle gadała przez telefon. Przychodziły rachunki na 10 000 złotych i facet się zdenerwował. Powiedział:
– Papuga, jak ty jeszcze raz gdzieś zadzwonisz, to cię na tydzień do ściany przybiję!
Papuga wytrzymała 3 dni, ale w końcu znów zaczęła dzwonić, gadała 5 godzin. Kiedy przyszedł znów gigantyczny rachunek, facet przybił papugę do ściany. Ona tak tam wisi, patrzy – a tam ktoś obok też wisi.
– Jak masz na imię? – pyta papuga
– Jezus.
– A od jak dawna tu wisisz?
– Jakieś 2000 lat.
– Chłopie, to gdzieś ty dzwonił?!
Mama woła Jasia przez okno:
– Jasiu chodź do domu!
– A co, głodny jestem?
– Nie, spać ci się chce.
Serdecznie pozdrawiam wszystkich Szalonych i Szalone oraz, miłego i słonecznego dnia Wam życzę
