W rewanżu mogę zaprosić na buraczkową, na warzywach będących owocem własnych upraw.
....... A łosiotrów tam nie ma ?
Buraczanej to już dawno nie jadłem
Ale namieszałaś dziewczyno
Taaaaaa
Mam już swoje lata i wychodzę z założenia, że pośpiech jest dobry przy łapaniu pcheł. Przez wiele lat pracowałem w akordzie, to teraz więcej wytchnienia...... wolę zrobić mniej, a dobrze
Mam nadzieję, że ostatnie kilkanaście lat się nie wróci

