Tak , tym razem Kujawiak w Inowrocławiu turnus - przełom sierpnia i września 2024
to mój pierwszy pobyt w tym uzdrowisku, postaram się Państwu przybliżyć ośrodek, uzdrowisko i podzielić się moimi wrażeniami.
SOLANKI UZDROWISKO INOWROCŁAW SPÓŁKA z o.o. taka jest oficjalna nazwa, w skład uzdrowiska Solanki wchodzą : Sanatorium Kujawianka 1, 2, 3, Medical SPA, wille Ostoja i As, Apartamenty, Sanatorium Kujawiak, dochodzi do tego działalność gastronomiczna, usługowa.
Właścicielami od 1998 roku są osoby prywatne i spółka komandytowa, której wspólnikami są notabene te same osoby, rodzina Chęsy.
Jest to ogromny kombinat , trzeba się z takimi liczyć , mam na myśli pozycję i relacje w Inowrocławiu.
Inowrocław, przez niektórych zwany żartobliwie Innym Wrocławiem , miasto uzdrowiskowe w województwie kujawsko-pomorskim.
Jest to miasto ponad 70 tysięczne, wielkiego przemysłu tu nie ma ale każdy ma swoje miejsce , myślę że bardzo dużym pracodawcą jest uzdrowisko.
Ośrodków poza Solankami jest jeszcze kilka: Energetyk, Oaza, Przy Tężni, Modrzew oraz prywatne pensjonaty.
Kujawiak jest ośrodkiem o dużych tradycjach są różne zdania kto pierwszy zaczął przyjmować kuracjuszy Kujawiak czy Kolejarz (obecnie Przy Tężni- piękny ośrodek).
To tak pokrótce o całości, teraz skupię się na Kujawiaku , obiekt bardzo duży mogący przyjąć jednorazowo ponad 800 kuracjuszy , mam na myśli tylko sam kompleks Kujawiak .
W ośrodku jest wiele form kuracji sanatoryjnej min: pobyty prywatne w Medical SPA i w/w Willach, przychodnia i rehabilitacja uzdrowiskowa, typowy pobyt sanatoryjny, tzw. ORO, szpital sanatoryjny, rehabilitacja szpitalna , turnusy PFRON i inne. Turnusy rotują , chociaż są dwie bardzo duże wymiany kuracjuszy dzień po dniu.
Obiekt podzielony jest na sekcje A1, A2, A3, A4, A5, ja skupię się głównie na A1 - szpital gdyż tutaj odbywałam kurację. Segment 4 piętrowy, 3 windy, pokoje głównie dwuosobowe, ale to nie zasada są i większe jest kilka jedynek ale dokładnie nie wiem ile. Oddział szpitalny jest taki hmm „ubogi” w porównaniu do innych oddziałów . Korytarz szeroki , na nim duża lodówka, fotele sofka, stolik z telefonem. Mój pokój nie miał balkonu ale są z balkonami, drzwi otwierane tradycyjnym kluczem, lekko zdezelowane . Pokoje na różnych piętrach różnią się standardem. Wyposażenie pokoju jest bardzo podobne : dobre łóżko z dobrym materacem, koc, pościel w miarę solidna jedynie poduszka taka „plaskata”, dwa ręczniki, oraz fizelinowy na zabiegi. Okna wymienione, firany i zasłony , TV (ilość programów myślę, że zadowalająca), duża szafa – dla dwóch osób skąpa, szafki nocne, stolik , dwa (ohydne) krzesła stolik no i szafka na czajnik . W przedpokoju lustro z wieszakami. Łazienka jest dostosowana do potrzeb osoby niepełnosprawnej, także prysznic z zasłonką, uchwyty, stołek i miska do prania, oczywiście lustro z półeczką . Na wyposażeniu jest suszarka pokojowa i ścierka (nowa) pod prysznic . Warte jest podkreślenia, że lampki nocne są prawidłowo umiejscowione – dostępne włączniki z pozycji leżącej, oczywiście są urządzenia alarmowe. Och zapomniałabym czajnik – odkamieniony, 2 kubeczki , łyżeczki i talerzyki .
Na oddziale szpitalnym o 22 jest obchód pielęgniarski (ale nie na wszystkich piętrach).
W części A1 po remoncie jest I i IV piętro tam pokoje mają podwyższony standard , lodówka, nowe mebelki, drzwi na kartę, na pozostałych piętrach jest różnie .
Na oddziałach A2 i A3 w większości pokoje odnowione, wejście na kartę, nowe meble, lodówka ale są piętra nie do końca „ogarnięte”.
Wokół budynku jest dużo miejsc parkingowych, koszt 21 dni to 200 zł, jeśli jest potrzeba korzystania tylko przez krótki czas to liczą 1 zł/godzinę. Warto pamiętać o zachowaniu biletu wjazdu z kodem ponieważ zgubienie go oznacza karę 50 zł.
Przyjęcie :
Pierwsze kroki oczywiście kierujemy do Recepcji, tam niezbędne jest skierowanie dowód osobisty, otrzymujemy tzw. receptę, a w niej numer pokoju, godzinę przyjęcia u Pielęgniarek, na odwrocie jest szkic budynku.
Przed 10 możemy kontynuować proces przyjęcia, pamiętać trzeba, że w tym samym dniu jest koniec poprzedniego turnusu. Na klucze niestety trzeba poczekać , ja je otrzymałam ok. 12.
Teoretycznie wszyscy kuracjusze zostają przyjęci przez lekarzy w tym samym dniu. Karty zabiegowe wydawane są w pokoju pielęgniarskim ok. godziny 20 lub nazajutrz.
Atrakcje Inowrocławia
Wrócę jeszcze do historii , Inowrocław solą stoi pod powierzchnią miał kopalnię soli, niestety w pewnym momencie zaczęły się szkody , budynki zaczęły osiadać , a wręcz niektóre zapadać. W nie tak dalekiej przeszłości podjęto decyzję o zakończeniu prac wydobywczych , kopalnia została zalana stężoną solanką , od 30 lat nie wydobywa się soli.
Główną atrakcją jest tężnia , tężnię oddano do użytku w 2001 roku, wybudowana wyłącznie do celów zdrowotnych, bez szwanku dla zdrowia możemy spacerować wokół niej do 45 minut (zakaz mają osoby po incydentach kariologicznych przez pół roku) , przeciwwskazaniem jest także nadczynność tarczycy. Wstęp jest bezpłatny , jedynie wejście na tarasy są biletowane (2?, 3zł?). Tężnie podświetlane są o godzinie 20.
Pijalnia wód i palmiarnia – tak trochę szumnie nazwana.
Piękny o ogromnej powierzchni park (80 ha), zadbany
Termy.
Romańska Bazylika Mniejsza, kościół Zwiastowania NMP, muzeum Kasprowicza…
Sam Inowrocław , a także część uzdrowiskową możemy zwiedzić korzystając z meleksa koszt -40 zł. Oczywiście region proponuje i zaprasza na wiele szlaków wszak z Inowrocławia blisko jest do Torunia, Bydgoszczy, Poznania, Włocławka , Ciechocinka ……
Baza zabiegowa.
Kujawiak dysponuje ogromną bazą zabiegową, część z zabiegów jest w ramach naszego pobytu z NFZ , część niestety jest pełnopłatna. Z racji różnych schorzeń ( kardiologia, neurologia, ortopedia, reumatologia) wachlarz zabiegów jest ogromny. Jak wszyscy wiemy jadąc na tzw. normalne sanatorium mamy tych zabiegów 54 z czego 18 musi być bodźcowych tzn . solanka, borowina. Ośrodek ma basen, nie jest wyszukany, nadaje się tylko na ćwiczenia. Szereg zabiegów mokrych, na które chętnie czekamy ponieważ w naszych warunkach ambulatoryjnych nie ma . W ośrodku jest bardzo dużo osób poruszających się na wózkach, widziałam, że mają zapewnioną opiekę z przemieszczaniem się ale jest masa kuracjuszy z opiekunami. W 2023 roku doposażono sale gimnastyczne , powstało piękne studio do rehabilitacji schorzeń ortopedyczno-neurologicznych. Od września otwarto kompleks rehabilitacyjny w Parku Solankowym, jest to obiekt do rehabilitacji pacjentom z zewnątrz . Zabiegi odbywają się długo, część rehabilitantów pracuje na dwie zmiany, szczególnie dotyczy to zabiegów mokrych (basen, solanka, borowina, sala ćwiczeń). Jeśli jest możliwość rehabilitanci nie robią przeszkód aby wcześniej zrobić zabieg.
Personel
Zgrzeszyłabym gdybym powiedziała coś złego, są to naprawdę ludzie bardzo życzliwi, nikt nie przejdzie obok jeśli widzi „zagubionego” kuracjusza.
Na lekarzy nikt nie narzeka, moim doktorem był pan uprzejmy , rzeczowy, wręcz zaprasza aby przychodzić jeśli któryś z zabiegów źle się toleruje.
Pielęgniarki (przynajmniej moje ) ok.,
Rehabilitanci – zdecydowana część to młodzi ludzie, grzeczni, mili, uprzejmi, nie stwarzają problemów.
Planowanie – ok.
Personel pomocniczy – szybko i sprawnie , sprzątanie bezproblemowo, ale Jedno ale : część pań sprzątających psuje dobrą statystykę
Stołówka- sprawnie obsługiwana ale panie bez uśmiechu ani odrobiny radości.
Recepcja- grzeczni i uprzejmi.
Posiłki
Są dwie jadalnie: komercyjna i normalna, posiłki odbywają się na dwie tury 7;30- 12;30- 17 i 9-13;30-18:30. Oferta podstawowych diet, jakościowo nie najlepsze. W Kujawiaku królują wszelkiego rodzaju sałatki (kolacja i śniadania), może apetycznie nie zawsze wyglądają ale są w miarę smaczne, jakaś wędlina, kosteczka mixu, herbata, ba było nawet kakao. Obiady : zupy dziwne , baza zawsze ta sama i jakieś dodatki , drugie, różnie, nie wiem nawet jak ocenić . Ilościowo wystarczająco, zupa bez ograniczeń, pieczywo także, smakowo …. Źle nie było ale specjalnie chwalić też nie ma co. Często jako dodatek: jogurt, kefir, jabłko, grejpfrut, pomarańcza, drożdżówka . Powinnam podkreślić, że tutaj my nie wybieramy tury posiłków , mają swój klucz wg którego następuje podział i nie ma zmiłuj. Bardziej potrzebujący/wymagający mogą zmienić jakość posiłków, za dopłatą 35 zł/dzień stołówka komercyjna otworzy zdecydowanie lepsze żywienie , nie ogranicza także godzinowo.
Rozrywki
Jak każde Uzdrowisko i prawie każdy ośrodek nie tylko zabezpieczone są potrzeby ciała, po zabiegach możemy oddać się przyjemnościom : w Kujawiaku została w tym roku oddana kawiarnia , poza kawką i deserami można potańczyć . Od czwartku do niedzieli od godziny 17/18 są potańcówki , muzyka na żywo, wstęp 10-15 zł. Tańce są w parku w tzw. „wagonie” – bezpłatnie, pod Parasolami – disco – bezpłatnie, Nad stawikiem – weekendowo – płatne, Przy Tężni – muza na żywo- bezpłatnie, w Pijalni nie byłam, nie wiem.
Kawiarni jest jak na potrzeby kuracjuszy wystarczająca ilość. Ja byłam w bardzo ciepłym czasie ale w okresie jesienno –zimowym właściwie wychodzi prawda o zapotrzebowaniu gastronomicznym.
Podsumowanie
Spędziłam dobrze 3 tygodnie, piać ochów i achów nie będę ale było mi dobrze, odpoczęłam, intensywnie rehabilitowałam, udzielałam się towarzysko , mogę tu jeszcze przyjechać .
Wymiana ręczników raz na turnus, pościeli nie zmienia się (dotyczy to turnusów 21 dniowych).
Oczywiście były i mankamenty (szczególnie jeden był dla mnie nie do zrozumienia) ale nie tak uciążliwe żeby je jakoś specjalnie podkreślać.
Nie napisałam wcześniej ale warto dodać, w ośrodku jest biblioteka, można w niej znaleźć coś dla siebie. W pobliżu jest Kościół katolicki także zapewniona jest potrzeba duchowa . Apteka blisko, w czasie mojego pobytu było niesamowicie dużo przeziębień, występował też Covid, poza tym było wiele zdarzeń medycznych , zasłabnięcia, złamanie , jakieś potłuczenia … karetka dość częstym gościem była, z tym , że nie było w tym żadnej winy ośrodka.
Ośrodek organizował kilka wyjść z przewodnikiem (bezpłatnie), oczywiście wycieczki : Toruń, Bydgoszcz, Licheń, Kruszwica, Gniezno – koszt 90 zł. Każdorazowo pracownik ośrodka informował o możliwości uczestniczenia w wycieczkach, zwiedzaniu, koncertach odpłatnych jak też bezpłatnych. W różnych miejscach są ogólnodostępne TV i są amatorzy do oglądania. Na terenie Kujawiaka funkcjonuje zakład fryzjerski i kosmetyczny , z których usług intensywnie namawiają. WiFi działa, jednak dość często połączenia są „rwane”. Opłata za TV -30 zł, opłata za czajnik 6zł.
Nawiążę do którejś z bardzo negatywnych opinii o Kujawiaku,; i tak- kuracjusze będący na pobytach tzw: szpitalnych, poszpitalnych, „normalnych” nie mają zabiegów w dniu wyjazdu, natomiast z tzw. ORO mają zabiegi w ostatnim dniu, ORO ma zabiegi mokre. Teoretycznie nie można ich „odrobić” …..
Tak myślę, że to wszystko z czym chciałam się z Państwem się podzielić . Mam nadzieję, że moja wiedza, moje odczucia i ocena będą po części pomocne. Jednoznacznie stwierdzam, że nie jest źle w Kujawiaku, można tu jechać , a Ci którzy uprawiają czarnowidztwo wprowadzają w błąd potencjalnych kuracjuszy.
Wszystkiego dobrego i dziękuję
Bibi



