Leśnik Sopot

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Gość

Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Turnus 17.09 - 08.10 2024
Zgłaszam gotowość odpowiedzi na jakieś pytania (w miarę możliwości 🙂).
Właściwa relacja pojawi się tu troszkę później...
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 672
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Genever »

Kazimierzu z całego serca życzę Wam wspaniałej pogody , pięknych chwil i oczywiście trafionych zabiegów. A i jeszcze jakiś kotków do dopieszczenia. 😁
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Dzięki serdeczne 🙂
Z zabiegów jesteśmy w sumie zadowoleni, choć... Byliśmy przyjęci przez lekarza jako jedni z ostatnich, więc dostaliśmy co jeszcze było, a planowanie dało godziny jakie zostały 🙁. W ciągu tygodnia raczej ciężko się wybrać na jakiś dłuższy spacer.
A koty - no cóż, w najbliższym otoczeniu brak niestety 🤔. Sąsiad przysyła zdjęcia naszej wakacyjnej podopiecznej, która przeniosła się do niego na stołówkę, ale podobno śpi dalej u nas na tarasie na swojej ulubionej podusi.
Pogoda super, humory dopisują, mankamentów staramy się nie dostrzegać.
Pozdrawiam 🙂
Awatar użytkownika
GIENIA
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 20282
Na forum od: 18 maja 2016 10:12
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 16
Podziękował: 103 razy
Podziękowano: 76 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: GIENIA »

I tak trzymaj Kaziu :) i oby humory i dobra pogoda Was nie opuszczały :)
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Jak patrzę na prognozy, to aż trudno uwierzyć 🤔. Oby się sprawdziły 🙂.
Dzięki za dobre słowo
Pozdrawiam... 🙂
irenae
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 264
Na forum od: 16 lut 2012 22:01
Oddział NFZ: Wielkopolski

Re: Leśnik Sopot

Post autor: irenae »

Kaźu ja również pozdrawiam z Górnika w Iwoniczu.
W środę kończę turnus i 700 km do domu.
Pozdrawiam IE.
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Życzę żeby jeszcze pogoda się utrzymała i... szczęśliwego powrotu 🙂. Codzienność wzywa 🤔
Airam1
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Bardzo Pomocny Kuracjusz
Posty: 123
Na forum od: 18 mar 2021 23:26
Oddział NFZ: Wielkopolski
Podziękowano: 1 raz

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Airam1 »

Życzę państwu miłego i owocnego pobytu 🌞
Gość

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Gość »

Tym razem będę miał mały kłopot przy ocenianiu pobytu. Troszkę minusów jednak jest...
Może rozłożę to na raty i na początek postaram się w miarę obiektywnie przedstawić warunki panujące w samym obiekcie i wygląd otoczenia budynku.
To na wypadek gdyby to miało być ważne dla ewentualnych przyszłych kuracjuszy tu skierowanych.
Sanatorium "Leśnik" powstało w 1983 roku. Ponad 40 lat temu... Od tamtej pory nie było tu w zasadzie remontu, jedynie jakieś prace typu odświeżenie ścian. Chyba tylko okna zostały wymienione, bo w tamtym czasie tzw. plastików jeszcze nie było. Ostatnio ponoć kilka pokoi przeszło modernizację, co widać po wyglądzie drzwi wejściowych.
I teraz proszę uruchomić wyobraźnię, bo nie będę opisywał jak wyglądają ściany, podłogi, glazura, armatura, meble, klamki, winda (to że jeszcze działa to cud...).
Co do mebli to nie mam pewności. Niektóre są ewidentnie stare, ale krzesła czy szafeczki mogły być już wymienione lub oparły się działaniu czasu.
Wrócę jeszcze do kwestii windy, bo to ciekawostka jest. Tu jeszcze trzeba wyjaśnić jak jest zbudowany ośrodek. Mamy niski parter czyli poziom -1 i tu mieści się większość gabinetów zabiegowych. Wysoki parter, na który prowadzą schody wejściowe to poziom 0 i tu mamy recepcję oraz część gastronomiczną. Na 1 piętrze są między innymi
gabinety lekarzy i pielęgniarek oraz pokoje mieszkalne. Reszta pokoi na piętrze 2 i 3.
Winda, ta stara, jest na końcu budynku. Kursuje od poziomu -1 do 3, czyli przemieszczamy się nią na zabiegi. Natomiast żeby dostać się do swojego pokoju z zewnątrz trzeba dostać się najpierw od frontu na 1 piętro schodami lub małą nową windą zewnętrzną (kursuje tylko do 1 piętra, czynna tylko do 19.30, potem trzeba poprosić o uruchomienie recepcję), następnie przejść całą długość budynku na jego tyły i pojechać wyżej windą starą. Wiem że dość zawiły ten opis ale wiernie oddaje stan faktyczny.
Bardzo szybko oczywiście można to ogarnąć, ale przyznacie że to dosyć zastanawiające.
Pierwszego dnia wszystkim pomagali panowie z ochrony, pełniąc podwójną rolę tragarzy i przewodników.
Rozpisałem się o tej windzie a tu jeszcze tyle kwestii do poruszenia.
"Leśnik" został wybudowany w pewnym oddaleniu od miasta, w lesie, żeby umożliwić kuracjuszom wyciszenie i skupienie się na poprawie stanu zdrowia z dala od pokus modnego kurortu... Do najbliższego sklepu jest około 1,5 kilometra, do molo 3,5. To i dużo i mało jednocześnie. Droga powrotna w końcówce biegnie zdecydowanie pod górę, to może być dla niektórych wyzwanie jeśli bierzemy pod uwagę wyprawę pieszą. Krótkie przerwy między zabiegami i posiłkami wykluczają wypad na mały spacer po plaży. Co innego gdy nie mamy już zabiegów po obiedzie... Latem i po kolacji można o takim spacerze do miasta pomyśleć, teraz już raczej nie. Tym bardziej że dziki są bardzo aktywne...
Pod sanatorium podjeżdża komunikacja miejska, ale kursy są dosyć rzadkie i często opóźnione ze względu na korki. Niemniej jednak jest to dobre rozwiązanie żeby dostać się w okolice słynnego Monciaka lub na dworzec.
Wracamy w okolice budynku. Ci którzy bywali tu wcześniej twierdzą, że było tu bardzo ładnie. Teraz już chyba nie... Przed budynkiem dwie skromne ławeczki dla palaczy, resztki starego chodnika z płyt i fragmenty wyłożone kostką. Jakoś tak smutno, tym bardziej że akurat remontowane są schody wejściowe i widok frontu jest taki sobie. Panowie skuwają tynki i płytki ze schodów i tarasu, który ponoć trzeba osuszyć.
Jak już jesteśmy przed budynkiem to przy okazji warto wspomnieć o bardzo ważnej sprawie, szczególnie dla kierowców. Parking jest bezpłatny!!! Wyobrażacie to sobie? W dzisiejszych czasach, w takim kurorcie, parkujemu pod sanatorium za darmo. Może jest troszkę ciasno, po powrocie z wycieczki już możemy zastać nasze miejsce zajęte, ale z pewnością znajdziemy inne, jak nie na samym placyku to na uliczce dojazdowej. Miejsca nie są oznaczone, ale kierowcy sami starają się tak ustawić autka, żeby się nie podbijać a jednocześnie pomieścić.
Nie sposób nie wspomnieć o telekomunikacji. Nie ukrywajmy, wszyscy żyjemy dziś z przyklejonym do łapki smartfonem i gdy nagle się okazuje że możemy nim co najwyżej zrobić parę lepszych lub gorszych zdjęć to jest to uczucie dziwne.
Nie wiem jak inne sieci, ale moje dwie czyli O. i P. zasięgu praktycznie tu nie mają. Czasem udaje się zadzwonić z balkonu, ale komfort rozmowy jest słaby szczególnie gdy mamy rodzinę daleko i musimy mówić ciut głośniej. A sąsiadka na balkonie obok też by chciała pogadać, a balkony tuż koło siebie.
Skoro zasięg taki sobie, to i z naszych gigabajtów na przeglądanie internetu nie skorzystamy tak łatwo jak jesteśmy do tego przyzwyczajeni. Sanatorium udostępnia wprawdzie darmowe wifi, ale działa to tylko w bezpośredniej bliskości recepcji. Im dalej tym gorzej, a w pokojach takich jak nasz, w końcu budynku, można o tym zapomnieć.
No to wiemy już mniej więcej czego tu można się spodziewać, ale muszę przyznać jedno - mimo tego że substancja jest stara, to jest ogólnie czysto i schludnie, w łazience nie czuć jakiegoś nieprzyjemnego zapachu - to tak ogólnie.
Celowo póki co nie zajmujemy się recepcją, kadrą lekarską i pielęgniarską, przyjęciem, pokojami, bazą zabiegową, stołówką czy sprzątaniem. Na to przyjdzie czas po zakończeniu turnusu, bo tu jeszcze wiele może się wydarzyć.
I jeszcze jedno mi przychodzi do głowy. Tym razem daruję sobie opisywanie samego miasta, a właściwie Trójmiasta, bo to mija się z celem i byłoby to zadanie karkołomne. To jednak nie to samo co przybliżyć komuś Horyniec czy nawet powiedzmy Muszynę.
Nie będę się też chwalił gdzie byliśmy i co widzieliśmy, bo to raczej wypady są i będą w najbardziej oczywiste turystycznie miejsca.

To co do tej pory napisałem nie świadczy jeszcze o tym jak my się tu czujemy, co nam przeszkadza a co najbardziej cieszy.
Starałem się podać trochę suchych faktów - tyle.

Ponawiam swój apel do tych, których tu decyzje NFZ skierują. Jeśli macie jakieś szczegółowe pytania - piszcie śmiało. Może już znam odpowiedź, a jak nie to mogę popytać tu i tam...

Pozdrawiam przyszłych kuracjuszy "Leśnika"
Innych którzy tu zajrzą zresztą też 😊
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5731
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 21 razy
Podziękowano: 32 razy

Re: Leśnik Sopot

Post autor: Bibi2 »

Brawo Kaziu :kwiat:
oczywiście czekam na dalszy ciąg ,
Tobie/Wam mimo wszystko dobrej kuracji :)
ODPOWIEDZ