dobrego odkrywania
Pogaduchy
- lawenda
- Przyjaciel forum

- Posty: 1843
- Na forum od: 29 cze 2014 15:01
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 42 razy
- Podziękowano: 59 razy
Re: Pogaduchy
Dziś chwila odpoczynku....pada deszcz....
Kiedyś deszcz mnie cieszył, bo niósł życie roślinom, teraz przyniósł im niestety zagładę...
Ale może jednak powinnam ujrzeć światełko w tunelu...., bo być może zmyje choć odrobinę mułu, który przykrył cały ogród i wszystkie rośliny.
Teraz czekam do wiosny, aby ocenić zakres strat, co przeżyje, a co trzeba będzie wyrzucić.
Cieszmy się moi mili chwilą, bo nigdy nie wiemy jaki scenariusz pisze nam życie i co przyniesie następny dzień.
Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Pogaduchy
- ewasz
- Przyjaciel forum

- Posty: 26412
- Na forum od: 10 mar 2014 20:44
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 47 razy
- Podziękowano: 52 razy
Re: Pogaduchy
Kaziu trzymaj się zdrowo i wykorzystaj ten ostatni dzień jak najlepiej...
Lawendo przykre jest to co i Ciebie spotkało, trzymaj się i bądź dobrej myśli...
Jeśli o mnie chodzi to dalej się badam...
Pozdrawiam
-
Gość
Re: Pogaduchy
Połowa kicha i prycha bo w pokojach zimno, dopiero panowie chodzą i odpowietrzają grzejniki które stają się potem lekko ciepłe, ale to już coś.
Dużo ciepełka dla wszystkich od zakatarzanego i zachrypniętego Kazimierza
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11846
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Pogaduchy
Trzeba się ogarnąć i ruszyć na przeciw
Lawendo
Atino dobrego funkcjonowania w Busku.
Felice , Ewaszko, Grażynko
Wszystkim życzę dużo pozytywów i pozdrawiam
- Felice
- Przyjaciel forum

- Posty: 21263
- Na forum od: 09 sty 2011 10:42
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 33 razy
- Podziękowano: 109 razy
Re: Pogaduchy
Warszawa zapadana , najlepsze wyjście to mój ukochany jesienny zestaw... kocyk, książka i herbatka. Zaraz otulę się...
-
Gość
Re: Pogaduchy
Ogólnie nie jest źle więc taką małą niedyspozycję chętnie zniosę. Najgorsze że nigdy się nie wie czy trzeba siedzieć na d... czy można się gdzieś wypuścić, bo jeszcze coś tam by się chciało zobaczyć albo np.
posłuchać oliwskich organów. Może w niedzielę...
Pozdrawiam z jeszcze pogodnego choć zimnego Sopotu.
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26491
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy

