ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ (28.03.2024)
ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ (28.03.2024)
Na forum opinie nie za ciekawe szczególnie o oddziałowej które nie szanuje ludzi i upycha ich jak towar w pokoju 3 osobowym. A jak się nie podoba to odsyła do domu nawet za opłatą nic nie idzie załatwić. Poza tym sposób odnoszenia się do kuracjuszy przypomina bardziej obóz niż uzdrowisko. Dziwie się że tacy ludzie jeszcze pracują w tak renomowanym uzdrowisku.
Powód: uściślono tytuł
- sztani
- Przyjaciel forum

- Posty: 7151
- Na forum od: 28 gru 2012 09:59
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 2 razy
- Podziękowano: 7 razy
Re: ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ
pozdrawiam udanej rehabilitacji
Re: ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ
Re: ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ
-
anezobk
- Super Kuracjusz

- Posty: 219
- Na forum od: 22 sie 2010 20:48
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 1 raz
Re: ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ
Krio-sauna, basen bardzo fajny/ najlepiej o 7.00/ i nie ćwiczenia tylko pływanie, masaż suchy, wanna siarkowa ,masaż mechaniczny w wannie. Jest mała biblioteka .Jedzenie co kto lubi ja miałam dietę lekkostrawną. Czas wolny we własnym zakresie. W pokoju lodówka szklanki, talerzyk, łyżeczki i ściereczka.To tyle.Myślę ,że nie będzie źle.
Re: ODDZIAŁ UZDROWISKOWY-SZP.KRYSTYNA BUSKO ZDRÓJ (28.03.2024)
ul. Rzewuskiego 3, 28-100 Busko-Zdrój. Właśnie zawiozłam mamę do tego obiektu, jestem zbulwersowana warunkami w jakich zakwaterowano moją mamę z dwiema innymi paniami. Pokój to cela do której wciśnięto 3 łóżka chyba jakimś cudem, bo według mnie dwa łóżka to już byłoby za dużo, jedna szafa z wieszakami to zdecydowanie za mało na 3 tygodniowy pobyt osób niepełnosprawnych. Zamiast trzeciego łóżka powinna stać druga szafa z półkami gdzie zakwaterowane osoby mogłyby umieścić swoje ubrania. Z powodu braku miejsca, ubrania musiały pozostać w walizkach. Jestem zszokowana okropnymi warunkami zakwaterowania, niestety namawiając mamę na pobyt oglądnęłam pokoje prezentowane w internecie. Nie wiem czy jakiś pracownik NFZ widział i zaakceptował takie warunki pobytu, wątpię bo chyba nikt nie podpisałby zgody na uwłaczający godności ludzkiej standard zakwaterowania! Po powrocie do domu o 19,00 rozmawiałam telefonicznie z Mamą i dowiedziałam się, że pokój jest nieogrzewany i marzną w nocy ma być 10 stopni celsjusza. Jestem oburzona.

