Zajączek wypił za dużo, padł pod drzewem i zasnął. Na śpiącego natknęły się dwa wygłodzone wilki.
- To mój kąsek ! - warknął jeden.
- A właśnie, że mój ! - odwarknął drugi.
Natarły na siebie i walczyły tak długo, aż padły martwe. Rano zajączek budzi się i widzi pobojowisko.
- Ale narozrabiałem ! - mówi do siebie kręcąc głową. - Nie wolno mi tyle pić.

