Po sanatorium w Lwigrodzie

Forum na którym możemy wyrazić swoją opinię na temat ośrodka, w którym byliśmy. Podziel się z innymi wrażeniami o sanatorium, szpitalu uzdrowiskowym. Zapytaj kuracjuszy jak było podczas ich turnusu. Jakie mieli warunki zakwaterowania i zabiegi rehabilitacyjne.
Awatar użytkownika
darek
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 8230
Na forum od: 16 lut 2012 20:21
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 0
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 35 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: darek »

Są Osoby ,które jak wspomniałaś ponarzekają
Ale sa też takie ,które znają swoje Prawa i Moga coś uszczknąć dla Siebie

WSZYSTKIEGO wymaga Czas oraz to Jakim jest się Upierdliwym
Tak

Obiekty wiedza ,że Niezawsze spełniaja Ustalone Standardy Niejednokrotnie wystarczy Dobry Prawnik a tacy tez bywają , wystarczy kilka Fotografi
Dziś każdy posiada w telefonie

Oraz ta UPIERDLIWOŚĆ

Dziś Obiekty gdy masz Dobry atut oraz Dobrego Prawnika

Niechcą się Tułać po sądach
Mozna już coś wskórać poprzez Ugodę
OCZYWIŚCIE na jakiś SZCZYTNY TOPOWY CEL

Jadąc nie musimy Godzić się na ........
Opisywane niedociagnięcia
Awatar użytkownika
Maryann
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 6927
Na forum od: 21 kwie 2017 17:42
Oddział NFZ: Łódzki
Staż sanatoryjny: 4
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Maryann »

Jak dotąd takie sytuacje znam z opowieści, czy prawdziwych czy też wymyslonych to też inna historia, i oby tak zostało.
Genever
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 672
Na forum od: 31 maja 2022 06:44
Podziękował: 19 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Genever »

Nie mam weny na narzekanie. Raz mi dopiekli ( za..pie w listopadzie, marny ośrodek) to zrezygnowałam. Tak myślę, że widok za oknem nie spędzał by mi snu z powiek 😄 a sam Lwigrod znam raczej z pozytywnych opowieści.
Popatrzyłam ostatnio na dofinansowanie do moich wyjazdów. Tegoroczny 3600 a parę latek wstecz 1400... teraz prywatnie dwa tygodnie w maju zapłacę 3700 -zatem biorąc pod uwagę moją dopłatę, dodatkowe koszty (,tv, czajnik, parking itp) oraz fakt, że naprawdę prywatnie do części ośrodków przy takim samym wyżywieniu i dla NFZ i komercji oraz proponowanym "standardzie" bym nie pojechała oraz na koniec dodając fakt , że cały rok, również w martwym sezonie jest ruch w interesie to naprawdę niektóre ośrodki nie mają co narzekać.😏
A na koniec😄 lubię i Krynicę i Muszynę, jedynie Zagiestow mnie przeraził. Za skierowanie do Lwigrodu bym się nie pogniewała. Pozdrawiam.
kruszynkaK
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 796
Na forum od: 04 lip 2021 22:24
Podziękował: 330 razy
Podziękowano: 70 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: kruszynkaK »

Krynica tłumy ludzi na chodnikach ,a wąskie i przejść się nie da .Przejście
przez jezdnię też wyzwaniem .
Góra Parkowa? Łysy ?Hawana ? starocia w wystroju i pilnowanie rachunków bo coś dopiszą? :o
Zdecydowanie Szczawnica :D
Tylko e obiekty wysoko :cry:
Awatar użytkownika
lawenda
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1756
Na forum od: 29 cze 2014 15:01
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 20 razy
Podziękowano: 42 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: lawenda »

Ile ludzi tyle opinii..... i dobrze, że jesteśmy inni, inaczej patrzymy na życie i świat, mamy inne oczekiwania.
Gdybyśmy wszyscy byli tacy sami to świat byłby nudny.
Osobiście bardzo lubię Krynicę, bywam w niej co roku i bardzo chętnie przyjęłabym zaproszenie z NFZ do Lwigrodu.
W Lwigrodzie bywałam prywatnie i wiem, że panie w recepcji są nieuprzejme, ale nie dla nich tam przyjeżdżam.
Ciemna klitka z widokiem na mur... no cóż, bywa i tak, ale wystarczy wyjść z budynku i po przejściu kilkuset metrów znaleźć się w pięknych okolicznościach przyrody.
Jeśli pościel, czy ręczniki mają nieprzyjemny zapach zawsze można poprosić o wymianę, przywieźć swoją, czy w najgorszym wypadku kupić.
Zdarzyło mi się również że po przyjeździe do ośrodka musiałam ze swoją współlokatorką posprzątać łazienkę i pokój, bo tak było brudno (NFZ-Lądek-Wojskowy). Koleżanka zrobiła aferę, po czym zaczęły się generalne porządki w obiekcie. Nie miało to jednak wpływu na cały mój pobyt i jego ocenę.
Przestałam również przyjeżdżać do sanatorium dzień wcześniej, ponieważ z wiadomych wszystkim powodów nie mamy już wpływu na wybór pokoju.
Hawanę odwiedziłam tylko raz i to mi wystarczyło, :lol: jest wiele obiektów w Krynicy, które bardziej mi odpowiadają pod względem obsługi, wystroju i muzyki.
Do Krynicy nigdy nie przyjeżdżam w okresie wakacji, ferii zimowych, czy długich weekendów, ponieważ wtedy faktycznie wszędzie są tłumy ludzi.
To tak w wielkim skrócie......
Zawsze można dojrzeć jakieś pozytywy, tylko trzeba chcieć. ;)

Pozdrawiam miłośników i przeciwników Krynicy. :kwiat:
Dagmara000
Posty: 2
Na forum od: 30 maja 2025 15:46
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Dagmara000 »

Byłam Lwimgrodzie w maju 2024, komercyjnie. Lwigród to sanatorium nastawione wyłącznie na zysk, zabiegi są takie, żeby można było je odhaczyć, ale nie żeby miały sens, np gimnastyka w basenie trwa 15 minut, wiele zabiegów po 10 minut (porównując w większości innych miejsc gimnastyka w basenie trwa 30 minut a np borowina 15 minut), wszystko jest zaplanowane na absolutne minimum, również dla pacjentów komercyjnych. Pokój jednoosobowy był dość przestronny, ale psuło to wąskie (80 cm) i niewygodne łóżko, pomimo tego że swobodnie zmieściłoby się w pokoju większe. Dyrekcja i personel odporni na uwagi. Przez większość czasu mojego pobytu nie była czynna winda z recepcji co powodowało uciążliwą konieczność chodzenia po schodach lub używania windy na zewnątrz a potem przesiadania się do kolejnej, co było uciążliwe dla pacjentów z trudnościami w poruszaniu się lub dla tych z ciężkimi bagażami. Ogólnie porównując z innymi sanatoriami Lwigród powodował irytację zamiast zadowolenia z pobytu. Nie polecam
Dagmara000
Posty: 2
Na forum od: 30 maja 2025 15:46
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Dagmara000 »

Byłam w maju 2024, komercyjnie. Lwigród to sanatorium nastawione wyłącznie na zysk, zabiegi są takie, żeby można było je odhaczyć, ale nie żeby miały sens, np gimnastyka w basenie trwała 15 minut, wiele zabiegów po 10 minut np kąpiel borowinowa (porównując w większości innych miejsc gimnastyka w basenie trwa 30 minut a np borowina 15 minut), wszystko jest zaplanowane na absolutne minimum, również dla pacjentów komercyjnych (byłam komercyjnie). Pokój jednoosobowy był dość przestronny, ale psuło to wąskie (80 cm) i niewygodne łóżko, pomimo tego że swobodnie zmieściłoby się w pokoju większe. Dyrekcja i personel odporni na uwagi. Przez większość czasu mojego pobytu nie była czynna winda z recepcji co powodowało uciążliwą konieczność chodzenia po schodach lub używania windy na zewnątrz a potem przesiadania się do kolejnej, co było uciążliwe dla pacjentów z trudnościami w poruszaniu się lub dla tych z ciężkimi bagażami. Ogólnie porównując z innymi sanatoriami Lwigród powodował irytację zamiast zadowolenia z pobytu. Nie polecam, szczególnie jeśli się jedzie komercyjnie lepiej wybrać inne z dobrymi opiniami.
Bibi2
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 5731
Na forum od: 07 kwie 2021 14:26
Podziękował: 21 razy
Podziękowano: 32 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Bibi2 »

Dagmara, ale coś Cię skłoniło do wyboru Lwigrodu .
Czymś się kierowałaś , że wykupiłaś tam pobyt.
Nie wiem czy to pomyłka z rokiem, ale jeśli to było w 2024 to jakby trochę po czasie.
Z tego co wszyscy zaobserwowali , to nie ma ośrodka, który nie liczy zysków,
szkoda , że nie byłaś zadowolona.
Lorek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 20 wrz 2022 17:01
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Lorek »

Witam Szanownych Forumowiczów, Z uwagi na planowany wyjazd z NFZ w listopadzie br z małżonką do Lwigrodu, bardzo proszę o przedstawienie aktualnej sytuacji w tym sanatorium. Może jest teraz ktoś obecnie w tym miejscu i może podzielić się praktycznymi uwagami dotyczącymi zakwaterowania, opłatami , zabiegami itp Otrzymałem propozycję dopłaty 500 zł od osoby za pokój o podwyższonym standardzie. Czy ktoś już skorzystał z tej opcji i czy ona jest faktycznie aż tak opłacalna? Pozdrawiam serdecznie
Lorek
Aktywny Kuracjusz
Aktywny Kuracjusz
Posty: 37
Na forum od: 20 wrz 2022 17:01
Oddział NFZ: Kujawsko-Pomorski
Podziękował: 9 razy
Podziękowano: 6 razy

Re: Po sanatorium w Lwigrodzie

Post autor: Lorek »

Witam Forumowiczów, Obecnie jestem z małżonką w Lwimgrodzie od 10.11 do 02.12 z NFZ. Dopłaciliśmy 1000 zł za pokój dwuosobowy o podwyższonym standardzie. Pokój jest bardzo duży z dwoma oknami balkonowymi na 4 piętrze prawego skrzydła budynku z bardzo ładnym widokiem na miasto. Pokój z nowszym umeblowaniem, które można inaczej ustawić , w cenie lodówka, telewizor, WiFi na wszystkie urządzenia - kupując hasło to jest tylko dla jednego urządzenia, szlafroki , suszarka. Odwiedziłem małżeński pokój standardowy na 6 piętrze na poddaszu to jest zdecydowanie mniejszy ze skosami sufitu, dwa okna wykuszowe, ciasno bez możliwości zmiany położenia osobnych łózek, mała łazienka z prysznicem, brak lodówki, szlafroków za który trzeba zapłacić 50 zł 1 szt. i suszarki, za dopłata 110 zł telewizor, WiFi 35 zł na każdy telefon, widok z drugiej strony budynku na górę. Można przyjechać dzień wcześniej niż na skierowaniu za odpłatnością za ten sam pokój ze śniadaniem ale dopiero od godz 16.00 nie wcześniej bo nie wpuszcza - ludzie czekali pod recepcja. Zabiegi np okłady borowinowe 15 min, sucha kąpiel gazowa CO2 10 min - nogi wkłada się w tubę i puszczają na nie gaz na poprawę krążenia, łóżko wodne z hydromasażem 10 min, gimnastyka 25 min, kąpiel borowinowa 15 min, Interdyn - leczenie prądem zmiennym 10 min, Magnetronic na kolana 15 min podobne do rezonansu tylko mały okrąg,są też ćwiczenia w małym basenie. Po południu można skorzystać z basenu 35zl za 1 godzinę relaksacyjnie. Wszystkie zabiegi są na 1 piętrze. Kuracja pitna polega na samoczynnym piciu otrzymanej w kartonie 3 litrowym wody Jan lub Slotwinka. Obsługa miła i pomocna. Na 1 piętrze obok sali gimnastycznej pralnia dla kuracjuszy z pralkami, suszarka bębnowa i automatem z kapsułkami do prania za 2 zł. Ręczniki zmieniane po tygodniu pobytu, pokoje sprzątane na bieżąco. Polecam dla zmotoryzowanych parking miejski na ul. Cichej poniżej budynku Lwigrod z opłatą miesięczną 100 zł w kasie Urzędu Miejskiego Krynicy czynnej od 8.00. W tygodniach parking jest luźny natomiast na weekendy zapełnia się aby od poniedziałku znów ukazać sporo wolnych miejsc. Ograniczony parking Lwigrodu za cenę 280 zł. Obecnie prawdopodobnie ze względu na bezpieczeństwo i śliskie stopnie zamknięto schody prowadzące z parku do Lwigrodu i trzeba iść dookoła przez ośrodek MSWIA. Dodatkowo w Lwimgrodzie nieczynna jest winda przy recepcji. Także osoby mające problem z poruszaniem są ograniczone. Jest tylko jedna czynna winda w prawym skrzydle wożąca z zabiegów na piętra. Na 1 piętrze jest mała stołówka mieszcząca prawie 100 osób na jednej zmianie. Stoliki po 6 osób. Jest ciasno i bardzo głośno od rozmów. Czasami zupy, gorące napoje i dżem serwowane są na wózku metalowym w przejściu stołówki i wszyscy sami się obsługują. Posiłki raczej smaczne i urozmaicone, niektórzy narzekają na małe porcje, ale ja więcej jadam tutaj niż w domu. Można dojeść dokładka zupy lub chleba z dżemem. Dla kuracjuszy komercyjnych obok jest sala balowa z posiłkami w formie stołu szwedzkiego. 3 razy w tygodniu są zabawy taneczne w sali balowej we wtorki, czwartki i soboty po 10 zł od osoby dla wszystkich i z miasta też. Jest ciasno i głośno, tylko serwują alkohole , piwo małe 12 a duże 14 zł. Przy stoliku 6 osób. Jak wszędzie i tutaj PTTK oferuje ciekawe imprezy na miejscu i wyjazdowe, są różne koncerty za 50 zł w Starym budynku Zdrojowym przeważnie we wtorki. Minusem Lwigrodu jest tłok kuracjuszy, długie oczekiwania na windy, tłok na stołówce, jednym słowem jest to moloch. Ale generalnie nie narzekamy i jesteśmy zadowoleni bo i wszędzie stąd blisko. Ośrodek jak każdy nastawiony jest na komercję.
Załączniki
IMG_3911.jpeg
IMG_3910.jpeg
IMG_3909.jpeg
IMG_3908.jpeg
IMG_3959.jpeg
IMG_3959.jpeg (161.87 KiB) Przejrzano 244 razy
ODPOWIEDZ