jeżeli ktoś tak mocno pości, to na tańce nie chodzi, ale wierz mi, a jeżdżę do Świnoujścia i Kołobrzegu tylko zimą i byłem tam przeważnie przed Świętami albo po Nowym Roku i zawsze były tańce.
W Świnoujściu ksiądz w kościele garnizonowym/wojskowy/ sam w Święta na mszy zachęcał turystów do zabawy byle nie była bardzo" huczna".
Także w Kołobrzegu nie będziesz się nudził, bo możesz codziennie zmieniać lokale taneczne, a jest ich tam do oporu i prawie wszystkie będą działać.



