Po przejściu na emeryturę jeszcze przez 5 lat pracowałam, czułam się na siłach i spełniałam się...
Teraz spełniam się inaczej, raczej rozrywkowo bo uwielbiam taniec i kocham ludzi pozytywnie zakręconych...(wcześniej był brak na takie rozrywki)...
Wszystko ma swój czas i swoje miejsce
Pozdrawiam


