Pewien wpływ mamy na sny, bo odzwierciedlają na swój pokrętny sposób nasze życie, to o czym myślimy, co przeżywamy, czym się otaczamy.
Dzień dobry

Dzisiaj już zdecydowanie chłodniejszy i troszkę mokry.
Dobrze, że zdążyłeś załatwić sprawę zębową przed "wyprawą".
Kiedyś odezwał mi się ząb na dzień przed podróżą i do końca nie wiadomo było o co mu chodzi, bo już był przeleczony kanałowo.

Była zrobiona szybka repeta, ale też nie był zupełnie zamknięty i dostałam od zębologa pewne instrumenta i materiały stomatologiczne oraz instrukcję co, w jakiej sytuacji i jak mam zrobić.

Na szczęście nie było to potrzebne, ale to dlatego, że byłam przygotowana.

Na wyprawy często wiele rzeczy bierze się tylko po to, aby nie były potrzebne.

Ale jak czegoś nie weźmiesz, to na bank przydarzy się coś, do czego potrzebna jest ta jedna rzecz, której się nie wzięło.
Wzajemnie
