Dzień dobry moi kochani Szaleni Ludzie
Zimno, temperatura oscyluje w okół -5 do 0 st ale śniegu nie ma, za to słonko bryluje na niebie
Alutka

pisze wczoraj że nikogo nie ma, tylko Grażynka

, a Atinka

, a Martinka

to co?
Alutko

za komuny dwoje to było zbiegowisko a czworo, toż to już prawie zorganizowana przestępczość
Martinka

już wraca - odlicza dni do końca, a Pasażerka

odwrotnie, odlicza dni do wyjazdu
Tak czy owak, zawsze coś się dzieje, ktoś wyjeżdża, ktoś wraca, a ktoś inny czeka...
Zapraszam na kawę i humor
- No i jak poszła randka dziadku? - Pyta wnuk.
- Oj wnusiu, ani nie pytaj! Ja się zaśmiałem, ona się zaśmiała i potem do wieczora szukaliśmy zębów w trawie.
- Kochanie, pójdziesz ze mną na siłownię?
- Uważasz że jestem gruba?
- No dobra, jak nie chcesz...
- I do tego leniwa?
- Uspokój się.
- Masz mnie za histeryczkę?
- Wiesz że nie o to chodzi.
- Twierdzisz że przeinaczam prawdę?
- Nie, po prostu nie musisz ze mną nigdzie iść!
- A dlaczego Ci tak zależy, żeby iść samemu?
Serdecznie Was pozdrawiam, kochani Szaleńcy oraz życzę miłego i słonecznego dnia
