Bulwersujący przypadek

Inne tematy okołosanatoryjne, nie mieszczące się w powyższych działach.
Tony
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 10 lut 2025 12:44
Oddział NFZ: Małopolski

Bulwersujący przypadek

Post autor: Tony »

Byłem trzy lata temu w sanatorium i pamiętam takie zdarzenie:
Leżę na leżance w strefie borowinowej. W tym dniu borowinę aplikowali dwaj młodzi męższczyžni (wiadra z borowiną są ciężkie). Z sąsiedniego boksu słyszę jak starsza kobieta (przed chwilą widziałem ją w poczekalni) zwróciła się z pytaniem: ... Czy dostanę takie jednorazowe majteczki... Rehabilitacji zaczęli się bardzo głośno śmiać. Wprost zanosili się od śmiechu. Gdy się trochę uspokoili jeden odparł: ... Jakie majteczki, nie ma żadnych majteczek ...(znów głośny śmiech). Pani cicho odezwała się jeszcze: ... To jak będzie... Oni: ...Bez majteczek... (Kolejny wybuch bardzo głośnego śmiechu) Pani leżąca w sąsiednim boksie już więcej się nie odezwała. Byłem zbulwersowany, że że strony obsługi nie było żadnej próby załagodzenia tej krępującej sytuacji.
Tony
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 10 lut 2025 12:44
Oddział NFZ: Małopolski

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: Tony »

W moim poprzednim wpisie nie chodziło mi o to, że zawijania borowinowe wykonywano na nagie ciało, co jest kwestią dość oczywistą, ale o chamskie i lekceważące potraktowanie kobiety. Dziwię się, że tylko ja to tak odbieram (brak reakcji na wpis).
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1025
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 33 razy

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: Arker »

Co tu kometowac ,chamstwo ale co tu mozemy teraz zrobic ,mogles na miejscu reagowac teraz to musztarda po obiedzie .Pozdrawiam
Cora19
Kuracjusz
Kuracjusz
Posty: 19
Na forum od: 15 lut 2025 13:05
Oddział NFZ: Mazowiecki

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: Cora19 »

Opisane przez Ciebie zdarzenie to jak rozumiem czas przeszły na który nie jesteśmy w stanie w żaden sposób już zareagować. Jednak możemy potraktować tę sytuację jako naukę z której należałoby wyciągnąć wnioski i następnym razem odważyć się i zareagować.
Awatar użytkownika
Leon43
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1411
Na forum od: 05 sty 2014 22:24
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 5

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: Leon43 »

Pytanie do autora. Czy coś zrobiłeś będąc świadkiem tej sytuacji? Rozmowa z ich przełożonym?
Tony
Nowy Kuracjusz
Nowy Kuracjusz
Posty: 6
Na forum od: 10 lut 2025 12:44
Oddział NFZ: Małopolski

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: Tony »

Macie rację. Powinienem zareagować. Cała sytuacja mnie zaskoczyła. Myślę, że zabrakło refleksu. Może wystarczyło odezwać się: Może grzeczniej panowie. Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26262
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: ewasz »

Tony, pomimo zaskoczenia w danej chwili to po wykonaniu zabiegu mogła nastąpić refleksja i reakcja.
Swoją postawą pokazałeś przyzwolenie na takie zachowanie...przykre...
nula
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 8122
Na forum od: 25 lut 2020 00:29
Podziękowano: 1 raz

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: nula »

Gdy mnie jakaś sytuacja poruszy, zbulwersuje, zwłaszcza gdy mam świadomość, że mogłabym być na miejscu "dotkniętej" osoby, po ochłonięciu - zbieram się na odwagę i reaguję. Czasem jest trudno, bo sytuacje bywają bardzo różne, a często nawet niebezpieczne dla mnie samej, jako świadka.
No, ale taka już jestem, taka moja natura i charakter...I zdaję sobie sprawę, że nie każdego stać na takie zachowanie, z różnych powodów: obawa przed nieprzyjemnościami teraz i na przyszłość, czy zwykła obojętność, bo zdarzenie nie dotyczy nikogo z bliskich, znajomych.I mam nadzieję, że wiek, czy płeć nie odegrał w tym przypadku istotnej roli dla braku reakcji.
I nie każdy musi być " bohaterem".
Ale jeżeli nie mogliśmy, czy nie chcieliśmy zareagować, to myślę, że gdy szczera refleksja przyjdzie nawet po czasie, to dobry znak na przyszłość.
No, ale ja na miejscu Tonego nie chwaliła bym się tym takim zajściem, zwłaszcza swoją biernością, obojętnością, pomimo wywołania u niego tak dużych emocji- "bulwersacji", bo to jakoś mi nie "idzie w parze " :?
Awatar użytkownika
ewasz
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 26262
Na forum od: 10 mar 2014 20:44
Oddział NFZ: Śląski
Staż sanatoryjny: 5
Podziękował: 16 razy
Podziękowano: 26 razy

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: ewasz »

Nula, tak właśnie i ja czuję...
Jeśli nie reaguję (a w moim przypadku to nie możliwe) to się..."nie chwalę"...
Arker
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 1025
Na forum od: 25 kwie 2021 17:06
Oddział NFZ: Lubelski
Podziękował: 54 razy
Podziękowano: 33 razy

Re: Bulwersujący przypadek

Post autor: Arker »

Niema co atakowac goscia zaskoczyla go sytuacja i tyle ,tu takie Panie wyrywne :lol: ,a na ulicy mamy tyle znieczulicy i kazdy przechodzi udajac ze nie widzi ;)
ODPOWIEDZ