Szalona Paczka
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 13171
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 158 razy
- Podziękowano: 76 razy
Re: Szalona Paczka
Mroźno fajnie lubię...
Ysy, Atinka, Grażynka, Marzenka w tym roku startujemy do doktorów po skierowania do wód
Ja stawiam na naturalną borowinę i siarkę a więc w to będę celować...póki co szkoda urlopu na przypadkowe miejsca
Wam miłego dnia
- Martinka
- Przyjaciel forum

- Posty: 11846
- Na forum od: 06 maja 2014 12:50
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 12
- Podziękował: 10 razy
- Podziękowano: 9 razy
Re: Szalona Paczka
Wczoraj 2 pralki sprasowane, dzisiaj jedna schnie i kolejną partię upiorę - bo
rzeczy domowe i te z sanatorium trzeba przeprać , nawet nie chodzone
Zdrówka
- GIENIA
- Przyjaciel forum

- Posty: 22175
- Na forum od: 18 maja 2016 10:12
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 16
- Podziękował: 259 razy
- Podziękowano: 138 razy
Re: Szalona Paczka
Humory Szalonym dopisują , bo i humorków pełno
Piękna zima .... może jeszcze pozostać z miesiąc u nas , jakby oczywiście miała na to ochotę
O retyMartinka pisze: 20 lut 2025 09:03 Hejka![]()
Pranie schnie na mrozie poprzez liofilizację, czyli suszenie sublimacyjne zamrożonych substancji.![]()
I moje pranie temu czemuś też dzisiaj podlega
- grazynamackowiak
- Przyjaciel forum

- Posty: 26490
- Na forum od: 11 maja 2014 19:33
- Oddział NFZ: Wielkopolski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 31 razy
- Podziękowano: 31 razy
Re: Szalona Paczka
Zimowa aura ,śnieg mróz trzyma
Spóżniona zagościłam ,już popołudnie
Pranie ,też na balonie schnie .
Ysy daj cynka ,też w tym okresie miesiącu , będę składać wniosek do sanatorium.
Atinka marzenie siarka ,borowina wyjazd do wód .
Fryzjer zaliczony ,póżno w domu ,inne image
Miłego popołudnia wieczoru,pozdrawiam.
- Pasazerka
- Super Kuracjusz

- Posty: 862
- Na forum od: 13 sty 2025 11:06
- Oddział NFZ: Pomorski
- Staż sanatoryjny: 2
- Podziękował: 11 razy
- Podziękowano: 18 razy
Re: Szalona Paczka
Wczoraj byłam na ognisku z kapelą góralską, także korzystam, korzystam!
Zabiegi na całego tak naprawdę zaczynają się od jutra, ale te które miałam do tej pory, takie bardziej ogóle, podobają mi się i wydaje mi się, że mają szanse mi trochę pomóc. Myślałam, że trudniej będzie mi się przystosować do tego sanatoryjnego rygoru i rutyny, ale jednak dość gładko weszłam w te tryby. Spaceruję po te moje kolejne porcje wody, cieszę się słońcem i czekam z niecierpliwością na efekty tych moich kuracji.
Dobrze, że was słuchałam
