Twoja wyobraźnia zatoczyła zbyt duże koło.
Jeszcze trochę i targi się będą zapełniać. Byle do wiosny.
Spacerku nie było, bo w najbliższej okolicy tną las na potęgę

i jest zakaz wchodzenia.

Sprawdziłam na mapach Lasów Państwowych i niby wycinka ma tylko objąć 30% drzewostanu , ale i tak to nieciekawie wygląda.

W niedzielę tu chodzę, by oszacować straty, a tak podjeżdżam gdzieś dalej. Jednak dziś za dużo innych spraw miałam do zrobienia.
Dziś też słyszałam, że tną Puszczę Świętokrzyską

, a w niej ponad stuletnie drzewa.

Mieli to szaleństwo zatrzymać, ale jak widać "piniądz" rządzi.
