ESKULAP
- administrator
- Administrator
- Posty: 1545
- Na forum od: 28 lis 2008 22:27
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 1
- Podziękował: 1 raz
- Podziękowano: 3 razy
- CEZARIA
- Pomocny Kuracjusz

- Posty: 65
- Na forum od: 04 gru 2013 10:25
- Oddział NFZ: Lubuski
- Staż sanatoryjny: 3
Re: ESKULAP
Może zacznę od tego,że jestem urodzoną optymistką i cieszę się z drobiazgów.
Pokój miałam piękny-przestronny,jasny,dobrze wyposażony.Były gorsze,ale....to sanatorium nie hotel pięciogwiazdkowy.
Jedzenie smaczne,może mało urozmaicone....nie byłam głodna.
Zabiegi na miejscu-takie jakie chciałam,wykonywane solidnie i z uśmiechem/za uśmiech zawsze dostaje się uśmiech/.
Okolica przepiękna....ścieżki spacerowe nie mają końca.
Wieczory......potańcówki za 5 zł...albo za darmo...jak kto woli.
Jedna "rzecz" mnie przeraziła.....wszędzie pełno niedopałków papierosów,też palę,ale ....troszkę kultury!!!!
Kosze na śmieci w zasięgu ręki....pod krzakami butelki po alkoholu.
Było mi wstyd!
Bardzo wielu kuracjuszy narzeka...można ..ok....ale chyba prościej zauważać pozytywy...cieszyć się ,że mamy okazje podreperować zdrowie/powiedzą niektórzy,że nam się należy-może i tak/i nie szukać "dziur".
Jeżeli ktoś wybiera się do Eskulapa....niech się nie "BOI"..nie ma czego!!!Wystarczy pozytywne nastawienie i będą miłe wspomnienia. Pozdrawiam.
