ROZMOWY NOCĄ

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19813
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Tylko uważaj, żeby te bezdroża nie zostały ucywilizowane :roll: .
Bezdroża bezdrożami, a przede mną inne przyziemne obowiązki. Jak się za dużo nie zmieni, to może nie bezdroża, ale jakiś wypoczynek będzie trzeba zorganizować :) .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9721
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Ale oczywiście, że tak się dzieje. Są drogi, które zdążyłam przejechać przed ucywilizowaniem i są też takie, które zostały ucywilizowane wcześniej i też są ciekawe, jeśli tylko nie ma tłoku, a to jest dla mniej najgorsza przypadłość cywilizacji :roll: . Ale ja to rozumiem, że większość ludzi dąży do łatwiejszego życia. To naturalne i nie dziwię się temu, nie złoszczę. :)
Organizuj taki wypoczynek jaki sprawia Ci radość. :)
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19813
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Jak byłem na koloniach, to cywilizacja wozem drabiniastym jeździła po kamienistej drodze. Tak samo jak między polami......... ornymi :P . Choć wszędzie się na nóżkach chodziło, a kurzyło się jakby mustangi przegalopowały :lol: , to z perspektywy czasu miło wspominam :) .
Jeszcze nie wiem jaki będzie mi sprawiał radość :oops: ....... zobaczymy co los przyniesie ;) .
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19813
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Chyba już Ci się książka osunęła :lol: ....... dobranoc :kwiat: .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9721
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Nie książka, a serial kończyłam. :oops: :D
A co do wozów drabiniastych i chodzenia pieszo, to miło się wspomina, ale weź pod uwagę to, że było lato. Późną jesienią czy zimą już tak urokliwie by nie było.
A tak a propos lata, to się znów zaczyna:
https://youtube.com/shorts/H71NHHZUMnw? ... k9lDX6cg1e
;) :lol:
Dobranoc :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19813
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Cześć Aniołku :D , to jednak nie byłaś tak zmęczona jak wcześniej zapowiadałaś :roll: ...... a przynajmniej psychicznie, a nie fizycznie :lol: . Ja bardziej fizycznie, choć wczoraj i troszku psychicznie ogarnęło mnie........ ze względu na pamięć :( .
Na kolonie o tej porze roku to się nie jeździło, tylko chodziło...... do szkoły :P .
A propos chodzenia. To na kolonii jak sobie wymyślili, żeby się wykąpać to szliśmy do Jeziora Rożnowskiego :roll: . A w nim tylko sobie nogi pomoczyli, bo brzeg był mulisty. Budynek kolonijny sąsiadował z rzeczką w której się myliśmy, bo nie zawsze hydrofor działał :lol: .
Uważaj :roll: i nie wywołuj wilka z lasu...... bo będziesz szczękać ząbkami :P .
Już się zaczyna chmurzyć, choć słonko z rana zachęcająco mrugało.
Miłego i spokojnego :D .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9721
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Tak, bo cywilizacja to tylko kolonistów dotyczy. :roll: :P
Dzień dobry :kwiat: , też taki: trochę słonka, trochę chmur. Trzeba to wykorzystać i sprawdzić czy zimno. :?
Przecież ten serial oglądałam, a nie produkowałam, to mogłam odpocząć przy nim. :P
Rozumiem o czym piszesz. :cry: Takie wspomnienia wracają, bywa że ni stąd ni zowąd, nawet po wielu latach. Nie wiem czy to się Tobie przyda, ale ja w takich chwilach przyjmuję ten smutek, zauważam go, chwilę w tym stanie zostaję z akceptacją, czasem pomyślę, co bym robiła teraz, gdyby.... Ale potem otrząsam się z myślą, że nic nie mogę już zrobić, jedynie podziękować za to, co było mi dane, zapamiętać, to co najlepsze i żyć dalej z nastawieniem, że wszystko jest tak, jak miało być, i że gdzieś, tam, znów...
Dobrego dnia życzę! :kwiat:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19813
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

W tym wieku i w tym czasie dotyczyło :P :lol: ...... i wiele rzeczy z tamtego i nawet wcześniejszego się pamięta. I wiem z doświadczenia, że będzie się pamiętać. Może nie wszystkie, może nie tak dokładnie, ale będzie :) .
Czasami nawet przy oglądaniu........ się ulula :lol: . Wiem to po sobie. Przynajmniej mam możność cofnięcia do czasu sprzed ululaniem :P .
Zostało parę rzeczy i przy przekładaniu pewne rzeczy się wracają :( . Dlatego staram się czymś zająć i nie myśleć, bo to nic nie zmieni, a tylko będziemy w zawieszeniu :oops: .
...... nie wybiegam tak daleko, bo nie wiem jak ta dalekość jest :roll: .
Miłego spacerku i korzystaj z pogody :D .
Kleinehexe
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 9721
Na forum od: 20 mar 2020 22:12
Podziękował: 26 razy
Podziękowano: 73 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: Kleinehexe »

Myślisz, że mnie się nie zdarza ululać? :oops: Też mam możliwość cofnięcia i nie waham się tego używać. :lol: Ale wczoraj się tak najadłam na kolację, bo narobiłam naleśników z pieczarkami :P, że nie wskazane było leżenie, więc długo oglądałam w pozycji siedzącej, a że do tego końcówka serialu dosyć emocjonująca, to tylko na chwilkę oko się przymknęło. Myślę, że pomogło też to, że po pracy znów systematycznie wykonuję relaksację. :D
Tak, to zawieszenie... :cry: Ja takich rzeczy mam niewiele, ale za to uruchamiają mnie miejsca, a obok jednego przejeżdżam codziennie. :shock: Niby już to oswoiłam, ale jeszcze czasem wraca... :cry:
Pogoda wykorzystana, :D w słoneczku i w zacisznym miejscu cieplutko, ale w cieniu i w miejscu, gdzie wieje, ziąb się zrobił. A zaczyna porządnie wiać. Susza w lesie straszna. Kurzy się niemiłosiernie na drogach rozjeżdżonych przy wycince. :evil:
Awatar użytkownika
ANDY12345
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 19813
Na forum od: 26 maja 2018 11:42
Oddział NFZ: Małopolski
Staż sanatoryjny: 3
Podziękował: 4 razy

Re: ROZMOWY NOCĄ

Post autor: ANDY12345 »

Podejrzewam że tak......... zwłaszcza przy objedzeniu :lol: . Ciesz się że tylko troszeczku :roll: . Ja czasami pół prześpię i wtedy na następny dzień zostawiam :P .
Słoneczko się jednak przebudziło i oświetlało z zapałem, ale chłodny wiatr robił swoje. Kwiatuszki swoją dawkę przyjęły i przeniosłem je do cieplejszego, bo listki zaczęły opadać.
Kolejna praca chyli się ku zakończeniu........ tylko mozolne układanie zostało :roll: .
Nie ma deszczu, jest kurz....... aż kicham ;) .
ODPOWIEDZ