Jestem w lekkim szoku, że to u nas tak teraz pędzi. Ale jak widać po innych oddziałach takie zawrotne tempo nie zawsze jest po myśli zainteresowanych.
Przydział na 3-4 miesiące przed wyjazdem, to blokada dla naszych osobistych planów.
Gabrysiu będę trzymać kciuki, aby jednak NFZ nie uszczęśliwił Cię niechcianym przydziałem przed upływem Twojej "karencji"
U nas to raczej już kalpa. Nie ma możliwości zmiany
Ja teraz mam intensywny czas z moim muzycznym zespołem, a następnie inny wyjazd przed sobą ( jak wszystko dobrze się poukłada to w najlepszym dla mnie czasie: maj- czerwiec). Jak już będę na miejscu odezwę się i może uda się spotkać z
" forumową koleżanką czy kolegą " na kawce
Więc na razie sanatorium odkładam.
Kibicuję wszystkim pozostałym w naszym wątku i życzę szczęścia w otrzymywanych przydziałach
N


