Dzień dobry kochani Szaleńcy
No i cóż, poranki z przymrozkami ale temperatura za oknem jest dużo niższa niż zapowiadają, i to id kilku dni.
Na dachach szron z rana a za dnia nawet 10-ciu nie ma a dziś ma w dodatku padać.
Niech pada, deszczu jest mało i bardzo potrzebny.
Zapraszam na kawę z humorem
Na ulicy Kowalski pyta przechodnia:
- Jak trafić do fryzjera?
- Pójdzie pan prosto, potem skręci w lewo, a dalej poprowadzą pana ślady krwi na chodniku.
Nowa służąca, Francia, sprzątając rano pokój hrabiny znalazła w łóżku prezerwatywę. Zaczerwieniła się i brakło jej oddechu. W tym momencie weszła hrabina:
- Cóż to, Francia? Nigdy miłości nie uprawiałaś?
- Tak, jaśnie pani - mówi Francia,- ale nigdy tak mocno, żeby skóra zlazła.
Serdecznie Was pozdrawiam i pięknego dnia Wam życzę moi kochani Szaleńcy
