Święta, święta i po świętach.
+9 bez wiatru i powoli acz nie śmiało słonka zaczyna zza chmur wyglądać.
Dzień dobry kochani Szaleni ludziska
Dziś dalsze badania zaczynam, czyli echo serca o 19-ej wieczorem, w piątek dalsze szczepienie przeciw wściekliźnie a 30-go EKG i wizyta u kardiologa.
Cieszę się że cukier mi spada a specjalnie żadnej diety nie trzymam. Tak jak miałem z rana na czczo cukier na poziomie 130 - 140, tak od jakiegoś czasu jest poniżej 120 a dziś po raz pierwszy był wynik 98.

Sama radość
Martinka

i Gienia

z kawą zawitały więc chętnie do Was dziewczyny dołączę. W miłym towarzystwie jakoś smaczniejsza jest kawa
O humorku też pamiętam
Fryzjer do klienta:
- Chciałbym zapytać, jakie są pana przekonania polityczne.
- Dokładnie takie same jak pańskie.
- Przecież pan nie zna moich przekonań.
- Ale pan ma w ręku brzytwę!
Przed jaskinią rozmawia dwóch jaskiniowców.
– Pijemy krystalicznie czystą wodę, oddychamy nieskażonym powietrzem, jemy organiczne jedzenie – mówi jeden.
– Dlaczego więc do cholery umieramy w trzydziestym roku życia? – dziwi się drugi.

Chyba na czasie
Serdecznie Was pozdrawiam i miłego, pięknego oraz słonecznego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
