Cześć Aniołku

, długo się musiał pocierać......... o bursztyn

.
A ja od rana na zakupach, a później cały czas obowiązki

. Wreszcie chwilka odpoczynku, bo wodopój wezwał. Może jutro coś się zluzuje i sobie posiedzę na pupie

.
Niespodzianka mnie spotkała

.......... pięćdziesiąt okresów

.
Pogoda zmienna jak w kalejdoskopie

, raz deszczyk, a raz słoneczko. A teraz sobie bezdeszczowo wieje wiaterek.
Obowiązki wzywają, a Tobie miłego i spokojnego

.