Dzień dobry kochani Szaleńcy
Szaro, buro, ponuro i w dodatku pada
Gienia

złapała ciechocińskiego bakcyla i z tego co wywnioskowałen to bawi się świetnie
Miłego pobytu Gieniu

baw się dobrze
Pasażerko

-ziomalko Ja tam nie patrzę czy tam gdzie mnie wysyłają to jest jakieś zadoopie czy nie.
Atmosferę sanatorium tworzą ludzie a nie miejsce. Może być super miejsce, ale jak trafisz na "sflaczałych" kuracjuszy to i tak będziesz miała kiepski pobyt. Ale jak trafisz na, jak to nazywasz, "zadoopie" a będzie super towarzystwo to będziesz to długo i miło wspominać.
Grażynko

czyżbyś już złożyła wniosek że czekasz na numerek

Miałaś składać ze mną i z Atinką w listopadzie
Zapraszam na poranną kawę i humor
Cyrkowy magik po swoim kolejnym popisie oznajmia widzom:
- Za chwilę sprawię, że zniknie jedna z obecnych tu kobiet.
Z ostatniego rzędu słychać męski głos:
- Maryśka, zgłoś się na ochotnika!
W sądzie rozprawa w sprawie afery finansowej.
Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka oskarżonego, młoda, śliczna, filigranowa blondynka.
- Czy wie pani, co panią czeka za składanie fałszywych zeznań? - pyta sędzia po przesłuchaniu kobiety.
- Tak - odpowiada z uśmiechem dziewczyna. - Szef coś mi wspominał o stu tysiącach dolarów, mercedesie i futrze z norek.
Miłego dnia ze słonkiem w serduszkach życzę Wam moi kochani Szaleńcy i serdeczne ślę Wam pozdrowienia
