Podczas kolacji na zakończenie międzynarodowej konferencji, delegat amerykański zwrócił się
do delegata chińskiego, siedzącego obok niego, pokazał na zupę i zapytał trochę protekcjonalnie:
---- Smakować zupa?
Chińczyk ochoczo pokiwał głową.
Trochę później: "Smakować ryba", "Smakować mięso", "Smakować owoce" ---- zawsze odpowiedzią było uprzejme skinienie głową.
Pod koniec kolacji przewodniczący konferencji przedstawił mówcę wieczoru ---- nie kogo innego jak tegoż Chińczyka, który wygłosił wnikliwą, dowcipną mowę nienaganną angielszczyzną, ku wielkiemu zdumieniu swego amerykańskiego sąsiada.
Po skończeniu przemówienia, mówca odwrócił się do swego sąsiada i z figlarnym błyskiem w oku, zapytał:
--- Podobać się mowa?
Zamiast dotykać rzeczywistości, reagują na stereotypy...


