Witam
Faktycznie dzisiaj piątek trzynastego

nawet nie zwróciłam na to uwagi

... ja , jako urodzona optymistka , jak pisze Margaret , będę mieć szczęście - i tego się trzymam

.. nie wierzę w zabobony ... czarne koty , kominiarze , zakonnice i inne takie pierdoły
Martinko , co lub kto tak Ci dzisiaj od rana nerwa szarpie

uśmiechnij się , jutro będzie lepiej
Teraz do numerka to chyba Margaret i ja jesteśmy ostatnie .... 3 czerwca 2026 możemy składać . Tylko , że ja mam inny plan ... złożę dopiero pod koniec października , a od końca grudnia dzwonię o konkretne miejsce i konkretne sanatorium .... powiem Wam tylko , że ostatnio było o nim głośno na forum i było przedstawione w złym świetle

... a ja będę czyhać na niego

myślę , że się uda , tym bardziej , że teraz zwroty idą z puli ogólnopolskiej
I w moim ogrodzie zawsze praca
Alutko , kup zatyczki do uszów

... a tak poważnie , to nie zazdroszczę
Idę pomyśleć nad obiadem
.....
I tym sie cieszyć , a nie myśleć o pechu
