Dzień dobry kochani Szaleńcy
Pogoda nie rzuca na kolana, przynajmniej na Wybrzeżu, słonko sporadycznie a i temperaturowo to szału niema.
Mazrenka

już w domku i jakiś paskudny chochlik opróżnił jej lodówkę
Martinka

po kroplówce i chyba nie było aż tak źle skoro zaraz potem na shopping się udała
Zdrówka życze Tobie Martinko
Margaret

co Ty masz za solary

podejrzewam że masz te rurowe do grzania wody, też to miałem.
Zapraszam Was na kawę i humor
- Cześć, jestem Darek. Pije od 20 lat. Przyszedłem tutaj, bo podobno rozwiązujecie problemy związane z alkoholem.
- Oczywiście. Powiedz nam, jak możemy Ci pomóc?
- Brakuje mi 1,50 zł.
- Od przyszłego tygodnia przestanę pić.
- Akurat Ci wierzę. Mogę się założyć, że będziesz dalej pić.
- A o co się założymy?
- O pół litra wyborowej.
Miłego i pięknego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
