Sanatorium Fala Stegna 26.05.2025 - 18.06.2025 - dziękuję / opinia
Sanatorium Fala Stegna 26.05.2025 - 18.06.2025 - dziękuję / opinia
chciałam podzielić się z Państwem swoją opinią na temat sanatorium Fala w Stegnie, gdzie przebywałam w ramach prewencji rentowej z ZUS od 26.05.2025 do 18.06.2025 po przebytym zawale. 24 dni minęły błyskawicznie. Psychicznie odpoczęłam na maksa. Fizycznie może trochę mniej, bo wszelkiej maści ćwiczeń i zabiegów było dużo;)
Dla tych, co lubią spacerować lokalizacja obiektu jest wspaniała - na uboczu, przy przepięknym lesie. Dla tych co mają słabszą formę jest nieco gorzej bo do morza dość spory kawałek (około 2 km), ale zapewniam, że po tym pobycie moja kondycja fizyczna i wydolność organizmu znacznie się poprawiła.
Budynek duży - można się zgubić;) W obiekcie pokoje nieco ascetyczne, ale generalnie jest czysto i schludnie. Na podłogach panele, a nie obrzydliwe wykładziny. Zresztą w wielu pomieszczeniach trwały prace remontowe, więc wszystko zmierza ku dobremu.
Posiłki (dla mężczyzn) może nieco małe. Mnie osobiście przeszkadzała bardzo mała ilość warzyw, co w sezonie letnim jest nieco niezrozumiałe. Dwa plasterki pomidora lub ogórka, albo ćwiartka kiszonego, to naprawdę zbyt mało. Oczywiście można z tym sobie poradzić zaopatrując się indywidualnie w centrum Stegny np. w Lidlu, Dino, Biedronce czy Polo Markecie, ale nie o to chyba chodzi....
Personel miły i fachowy. Pani Dyrektor Iwona rewelacyjna - nie dość że przemiła, to jeszcze zawsze potrafiła pomóc i błyskawicznie rozwiązać nawet najdrobniejszy problem, za co bardzo Jej dziękuję. Dziękuję pięknie również pozostałemu personelowi: fizjoterapeutom - Pani Eli i Justynce, Panu Darkowi, Krzysztofowi i całej reszcie, również przemiłemu Panu Konserwatorowi. Mam nadzieję, że jeszcze tam wrócę. Pozdrawiam. Joanna

