Witajcie Szaleni ludzie
Dzień dobry
Pochmurno, szaro i tylko 16 kresek. Wczoraj miało po południu padać i grzmieć a było słonecznie ciekawe co dzisiejszy dzień przyniesie bo też krzyczą że deszcz, ze burze...
A Atinka

czeka na piękną pogodę w weekend. To nam obiecują od początku lata
Martinko

na Polski "szpital psychiatryczny" zwany dalej sejmem nic nie poradzimy bo cały czas w kółko wybieramy tych samych oszołomów.
Zastanawiam się tylko, dlaczego oni nie przechodzą rygorystycznych badań psychiatrycznych zanim zasiądą w poselskich ławach. Mam na myśli wszystkich z prezydentem na czele, a kościół to już przechodzi sam siebie, a potem się dziwią że ludzie odchodzą od kościoła, banda DEBILI. Szkoda naszych nerwów.
Martinko

dosiądę do Ciebie z kawą i humorem

A Ty pracuj dziewczyno, pracuj bo przecież ktoś musi

A to Martinka przed pracą
Młody bankier został wiceprezesem, wpadł do domu i chwali się żonie.
- Głupi jesteś mój drogi. - odpowiada połowica - Wiceprezes to zero, kompletne.
Nawet w byle spożywczym znajdziesz takie nic jak wiceprezes do spraw fasolki.
- Poważnie? - zapytał, myśląc iż żona żartuje i uznał, że pójdzie to sprawdzić.
Wszedł do spożywczego i pyta:
- Czy mógłbym rozmawiać z wiceprezesem do spraw fasolki?
- Oczywiście. Puszkowanej czy mrożonej?
Inspekcja BHP w stolarni.
Jeden z inspektorów cały czas wytyka stolarzom brak zachowania należytych zasad bezpieczeństwa.
W końcu jeden z majstrów zdenerwowany mówi do gościa:
- Co mi pan będziesz piep*ł jakieś farmazony.
Dziesięć lat tu pracuję i robotę na maszynie znam jak swoje wszystkie trzy palce.
Serdecznie Was pozdrawiam, kochani Szaleńcy i życzę miłego dnia
