.Ja bym tam wolała iść na romantyczną randkę niż imprezować się

Ot taki rodzaj starości chyba

Nuciu powiem Tobie w tajemnicy... tylko nie rozpowiadaj wokół

ja też. Ale ta starość też pewne rzeczy weryfikuje, panowie do randek zdecydowanie wolą nieco młodsze.

. Kobiety po 60 są dla nich niewidoczne.
Co tam romantyczna, wrażliwa dusza, trzeba przy boku mieć egzemplarz, którym można się pochwalić.
To moje imprezowanie to trochę określenie na wyrost, może po prostu spędzanie miłego czasu przy muzyce i w większości kiepskich lotów. No ale cóż... jak się nie ma, co się lubi...
