Bogutko , każdy oddział powinien oferować dokładnie taki sam dostęp do informacji, zwrotów, decyzji dla każdego z nas niezależnie od miejsca zamieszkania.
W kwestii sanatorium dochodzi do opisywanych tutaj sytuacji kiedy w jednym oddziale nie pasuje Ci przydział.... dzwonisz i zamieniasz . Fajnie ? W drugim nie dosyć, że nie masz kontaktu to jeszcze w przypadku jakiejkolwiek prośby spuszczą w kanał .Denerwują mnie zawsze i od zawsze takie niesprawiedliwości.
Muszę zadzwonić i spytać czy otrzymała informację...
Ostatnio już totalnie mi się odechciało NFZ towych niespodzianek.