W zupie rybnej to ości raczej nie ma, choć jakaś zabłąkana się trafić może.

Zjadłabym dobrej zupy rybnej, najlepiej gdzieś, gdzie wiedzą jak ją zrobić i mają świeżą rybkę.
Ty to chyba wielu rzeczy nie lubisz.

Taki raczej wąski repertuar masz.
Dziękuję, już się najadłam bigosiku z młodej kapusty.
