Dzień dobry kochani Szaleńcy
Gienia

jedzie w swoje ukochane miejsce, pewnie Mrzeżyno albo Kołobrzeg, miłego pobytu i wypoczynku życzę
Wszyscy powoli zaczynamy planować swoje wyjazdy. Każdy ma swoją ulubioną porę roku, więc tak kombinujemy żeby wyjazd był w danej porze roku.
Ja mam zaliczone wszystkie pory roku po dwa razy, tylko jesień mam raz i uważam że to bardzo piękna pora roku
Zapraszam Was kochani, na poranną kawę z humorem
Przed amerykańskim sądem toczy się rozprawa. Sędzia odczytuje wyrok:
- Skazuję oskarżonego na łączną karę 130 lat pozbawienia wolności.
Oskarżony zaczyna histerycznie płakać. Sędzia na to:
- Proszę się nie martwić. Nie jesteśmy biurokratami. Odsiedzi Pan tyle, ile będzie Pan mógł.
W sądzie rozprawa w sprawie afery finansowej.
Na kolejnego świadka zostaje wezwana sekretarka oskarżonego, młoda, śliczna, filigranowa blondynka.
- Czy wie pani, co panią czeka za składanie fałszywych zeznań? - pyta sędzia po przesłuchaniu kobiety.
- Tak - odpowiada z uśmiechem dziewczyna. - Szef coś mi wspominał o stu tysiącach dolarów, mercedesie i futrze z norek.
Pięknego, słonecznego i miłego dnia życzę Wam kochani Szaleńcy
