Nutko

Dziekuję....Z tym brakiem planów na jutro to żartowałem

Mam zawsze zaplanowany najbliższy tydzień
Ale odbiegłem od tematu.
Niedawno zrobiłem lekko prowokujący wpis
Mistrz dobranocek brzmi z Twoich ust jak największy komplement.Ale ja odbieram ten tytuł
z sentencją 'Spróbuj teraz obniżyć loty"
Otrzymałem odpowiedż.Paraliż myślenia nastąpił po trzykrotnym przeczytaniuCzytałem i nie mogłem uwierzyć.
Trzy króciutkie zdania a ile treści,emocji.Dla mnie ideał odpowiedzi.Już zacząłem kombinować ripostę/raptem jedna strona A4/i nagle
otrzeżwienie.Uważaj,zostaniesz zagoniony do narożnika,że żadne ciasteczka,lody,pierogi,gołąbki nie wystarczą.Tylko worek pokutny
Nooo, to teraz spróbuj obniżyć te loty

Antonim do słowa "Mistrz" też znam

Masz co chciałeś

Z tej wypowiedzi zrobiłem sobie wygaszacz ekranu abym w każdej chwili mógł przeczytać.
Jak wytłumaczyłem mojej Pani to usłyszałem Sam się prosiłeś

Teraz tylko uśmiecha się z politowaniem.Jak powiedziałem,że mogę być sobą
to jakby zmieniła drużynę której kibicuje.Dziwne...
Nutko

Ty już nie tylko kłujesz mnie po uszach
Ty już kłujesz mnie po oczach
Jak przeglądam wasze wpisy to w innych tematach macie możliwość omówienia spraw codziennych jakie plany,co na obiad,taki dzienniczek.
Tutaj możecie tylko o muzyce.Ja tej możliwości nie mam i nie chcę mieć.Basia dyplomatycznie napisała,że można posłuchać,można poczytać.
Będę starał sie z umiarem korzystać z tej możliwości.Chciałbym Basi przedstawić moje spojrzenie na czytanie książek,Grażynce sposób na zabawę i
Nutce/najtrudniejszy temat/muzykę.Obiecuję lekkie pióro,trochę śmiechu
Dobranoc