Witam przy kawce i humorkach
Marzenka umówiona na macanko

ja , dopiero zimą planuję na wyjeździe
Ysolku , wiem , ale nie jestem upoważniona aby o tym pisać .
Pogoda pod zdechłym Azorem ( nie obrażając Azora ) .... mglisto , pochmurno ... ech , nie lubię takiej pogody
Wszystkim życzę miłego dnia
.....
- Moja żona jest cudowna. Wieczorem, gdy wracam z pracy, ona całuje mnie, pomaga się rozebrać, zdejmuje mi buty, zakłada kapcie i gumowe rękawiczki.
- A po co gumowe rękawiczki ?
- Żeby wygodniej mi się myło naczynia.
- Dlaczego do tej pory nie odwiedziła pana żona ?
- Bo ona też leży w szpitalu.
- Tragedia rodzinna ?
- Tak, ale ona pierwsza zaczęła.
