Zwierzęta w sanatoriach
-
zbigniew165
- Przyjaciel forum

- Posty: 6022
- Na forum od: 03 maja 2016 22:43
- Oddział NFZ: Łódzki
- Staż sanatoryjny: 10
- Podziękował: 49 razy
- Podziękowano: 62 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
To samo jest w sanatoriach w weekendy, jak wnuczki przyjeżdżają do dziadków-masakra.
- Andrzej1958
- Super Kuracjusz

- Posty: 2104
- Na forum od: 23 maja 2018 19:18
- Oddział NFZ: Lubelski
- Staż sanatoryjny: 5
- Podziękował: 8 razy
- Podziękowano: 27 razy
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8230
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 35 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
W Polsce są obiekty TYLKO DLA DOROSŁYCH
Dolna Granica 25 lat
Dyskryminacja ?
Nie każdy PRAGNIE Chwili spokoju
A co do Wnuków
Są Osoby ,które maja PROBLEM ..bo są w tym wieku ,że Mogło by cos być a Tutaj
Syn czy Córka maja CÓRCIE ..Suczkę
-
kruszynkaK
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 04 lip 2021 22:24
- Podziękował: 330 razy
- Podziękowano: 70 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
Nie bierzcie tylko bocianów do sanatoriów,
- darek
- Przyjaciel forum

- Posty: 8230
- Na forum od: 16 lut 2012 20:21
- Oddział NFZ: Śląski
- Staż sanatoryjny: 0
- Podziękował: 9 razy
- Podziękowano: 35 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
Tematu potencjalnych czynów ,których sprawcą mógłby byc "BOCIAN"
W aktualnych czasach raczej bym nie poruszał.
Pozwole sobie na przytoczenie
Faktu lub Anegdoty
W związku z wprowadzeniem dla pewnej grupy Leków bezpłatnych
Samotny Pan lat 70 poznał w "Wodach " Pewną Samotna Panią
Jako człowiek rezolutny udał się do Doktora sanatoryjnego na wizytę i zarządał pewnego substytutu
Chciał troszke pobaraszkować
Jakież było ZDZIWIENIE w Aptece gdy Farmaceuta miast leku za darmo podał Pełnoplatna kwotę
Kuracjusz Obuzył się w Aptece
Bo Mu sie nalezy za Darmo..........
a Doktor w Sanatorium ZOSTAŁ WROGIEM
-
Genever
- Super Kuracjusz

- Posty: 666
- Na forum od: 31 maja 2022 06:44
- Podziękował: 19 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
Wiesz Zbyszku najgorsze, że na wyjazdach z NFZ nie mamy na nic wpływuzbigniew165 pisze: 16 paź 2025 19:58 Genever i znowu musiałem podarować Tobie gwiazdkę za post o unikaniu ośrodków i hoteli z udogodnieniami dla dzieci, bo też chcę odpoczywać, a nie słuchać za ścianą płaczu dzieci, biegania po stołówce, gdzie jest szwedzki stół lub pod oknami, czy balkonami w ośrodkach wypoczynkowych.
To samo jest w sanatoriach w weekendy, jak wnuczki przyjeżdżają do dziadków-masakra.
Prywatnie róbmy to na co pozwala nam czas, pieniążki i preferencje. Dotyczy to również tego czego nie akceptujemy. Mamy prawo.
-
Genever
- Super Kuracjusz

- Posty: 666
- Na forum od: 31 maja 2022 06:44
- Podziękował: 19 razy
- Podziękowano: 73 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
Są też tacy, którzy nie czują potrzeby posiadania potomstwa oraz wnuków. Ani przejęcia opieki nad nimi na pełen etat.darek pisze: 16 paź 2025 23:01 ale to nie PROBLEM
W Polsce są obiekty TYLKO DLA DOROSŁYCH
Dolna Granica 25 lat
Dyskryminacja ?
Nie każdy PRAGNIE Chwili spokoju
A co do Wnuków
Są Osoby ,które maja PROBLEM ..bo są w tym wieku ,że Mogło by cos być a Tutaj
Syn czy Córka maja CÓRCIE ..Suczkę
Co osoba to dylematy i nie ma co oceniać. Coraz więcej osób w młodym wieku nie planuje potomstwa, też nie jestem babcią ( będę przyszywaną) i co....to decyzja naszych dzieci a ja ją uszanuję. I być może być może zdecydujemy się na psa. Nasze życie, nasze wybory.
Coś się ostatnio rozpisałam trzeba zwolnić.
-
kruszynkaK
- Super Kuracjusz

- Posty: 796
- Na forum od: 04 lip 2021 22:24
- Podziękował: 330 razy
- Podziękowano: 70 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
darek pisze: 17 paź 2025 08:12 oj Kruszynko
Tematu potencjalnych czynów ,których sprawcą mógłby byc "BOCIAN"
W aktualnych czasach raczej bym nie poruszał.
Dareczku takie to teraz czasy ?że mnie zhejtują za tę dezinformację?
narzutką mnie hejt nie działa
![]()
Kiedyś bocian zaczaił się obok mojego auta na wsi i widząc siebie w blachach ,były czyste![]()
stukal dziobem .Zanim się zorientowałam kto lub co to tak stuka,to już ciut szkody zrobił. A on spryciula
chodził dookoła i pukał.
Rzekomo one śmierdzą ale je kocham ,to już ostatnie zdjecie
![]()
-
edwardo
- Bardzo Pomocny Kuracjusz

- Posty: 199
- Na forum od: 24 cze 2024 10:51
- Oddział NFZ: Mazowiecki
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 52 razy
- Podziękowano: 105 razy
Re: Zwierzęta w sanatoriach
Dla jednych , koniec świata , dla innych taka potrzeba .
A pomyślałeś np. o nauczycielach ?
Uwierz mi , że np. takie ferie zimowe woli spędzić w hotelu , który nie przyjmuje dzieci . Nie dlatego , że nie lubi dzieci , po prostu chce odpocząć od Ich śmiechu , gwaru , biegania , krzyku .
A pomyślałeś o tych kuracjuszach z NFZ , którzy muszą "odpoczywać " w takim środowisku ? tam są ludzie z różnymi schorzeniami .
A pomyślałeś o ludziach z migrenami ? A pomyślałeś o ludziach z depresją ? i o wielu innych osobach , którym bieganie , krzyk i śmiech dzieci przeszkadza ? Sanatorium ma nam zapewnić możliwość odpoczynku .
A pomyślałeś o tych babciach i dziadkach , którzy na co dzień opiekują się wnukami , i na wyjeździe chcieliby od tego odpocząć ?
Nie pomyślałeś , bo gdyby było inaczej , nie wstawiłbyś takiego postu .
Też się ostatnio rozpisałem
